Serwis www.niedziela.be używa plików Cookies. Korzystając z serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki wyrażasz zgodę na ich użycie. Aby poznać rodzaje plików cookie, cel ich użycia oraz sposób ich wyłączenia przeczytaj Politykę prywatności

Headlines:
Niemcy: Produkcja krajowych szparagów się kurczy!
Belgia: W maju do Brukseli powróci festiwal sztuki!
Słowo dnia: April
PRACA W BELGII: Szukasz pracy? Znajdziesz na www.NIEDZIELA.BE (niedziela 6 kwietnia 2025, www.PRACA.BE)
Flandria: Tylko 25% studentów kończy studia licencjackie w ciągu 3 lat!
Belgia, praca: Średnio prawie 50 euro na godzinę!
Polska: To strzał w kolano? To zrobi Trzaskowski, jeśli wygra wybory
Belgia: Tylko 4 na 10 pracowników wykorzystuje dni szkoleniowe
Belgia, praca: 322 tys. bezrobotnych. To dużo?
Belgia, Bruksela: Liczba wtargnięć na tory metra coraz wyższa!
Lukasz

Lukasz

Website URL:

Belgia: Obronność i bezpieczeństwo głównym celem UE? Belgowie są za

Mieszkańcy Belgii, poproszeni o wskazanie najważniejszych dziedzin, na których w nadchodzących latach powinna skupić się Unia Europejska, najczęściej wybierali „obronność i bezpieczeństwo”.

To jeden z wniosków najnowszego badania Eurobarometr, przeprowadzanego cyklicznie wśród mieszkańców państw UE. Omówienie tego badania opublikowano niedawno na unijnej stronie internetowej europa.eu.

Aż 39% belgijskich ankietowanych przyznało, że to polityka obronna i bezpieczeństwa powinna być w najbliższym czasie priorytetem UE. W Polsce odsetek ten był jeszcze większy i wyniósł 43%. W skali całej UE także była to najczęściej wybierana odpowiedź, ale odsetek ten był już niższy (36%).

Każdy z ankietowanych mógł wybrać maksymalnie trzy obszary, na których UE w nadchodzących latach powinna się skupić najbardziej. Mieszkańcy Belgii za istotne obszary uznali także „niezależność energetyczną, surowce i infrastrukturę” (27%) oraz „konkurencyjność, gospodarka i przemysł” (także 27%).

Ankietowani z Belgii najrzadziej wskazywali na kulturę (7%), rozszerzenie UE (również 7%), euro (9%) oraz demografię, migrację i starzenie się społeczeństwa (12%).

W Polsce, oprócz obronności i bezpieczeństwa, na czołowych miejscach znalazły się także takie obszary jak „bezpieczeństwo żywności i rolnictwo” (31%) oraz „konkurencyjność, gospodarka i przemysł” (25%). Najmniej mieszkańców Polski za priorytety UE uważa walutę euro (3%) i kulturę (3%).


30.03.2025 Niedziela.BE // fot. Shutterstock, Inc.

(łk)  

Belgia: Wreszcie! Będzie więcej bankomatów

W minionej dekadzie liczba bankomatów w Belgii drastycznie spadła. Teraz trend ten ma się zmienić i powstawać mają nowe bankomaty.

Jak wynika z danych belgijskiego ministerstwa finansów, w 2015 roku w kraju ze stolicą w Brukseli było jeszcze ponad 8,7 tys. bankomatów. Rok temu było ich o ponad 5 tys. mniej, bo jedynie 3,6 tys.

Popularność płatności kartą i online w tym czasie co prawda bardzo wzrosła, ale to nie znaczy, że ludzie nie potrzebują już gotówki. Banki w minionej dekadzie chętnie jednak likwidowały kolejne bankomaty, co pozwoliło im ograniczyć koszty.

Niezadowolenie dużej grupy mieszkańców Belgii jednak rosło. Z niedawnej analizy Europejskiego Banku Centralnego wynikało, ze to właśnie w Belgii narzekanie na brak wystarczającej liczby bankomatów jest najczęstsze.

Także Belgijski Urząd Ochrony Konkurencji BMA zwracał uwagę belgijskiemu sektorowi bankowemu, że bankomatów jest za mało. Teraz ma to zostać częściowo naprawione i liczba bankomatów ma znów wzrosnąć - poinformował flamandzki dziennik „Het Laatste Nieuws”.

Warto przypomnieć, że cztery największe banki w Belgii (BNP Paribas Fortis, Belfius, ING i KBC) od pewnego czasu zastępują bankomaty przypisane do konkretnych banków wspólnymi bankomatami (CASH-punten), z których mogą korzystać klienci wszystkich banków.

Eksploatująca bankomaty CASH-punt organizacja Batopin zapowiedziała, że do końca tego roku takich bankomatów będzie w Belgii już ponad tysiąc. To o ponad czterysta więcej niż jest ich obecnie. Dzięki temu około 95% mieszkańców Belgii będzie mieć do najbliższego bankomatu nie więcej niż 5 km, czytamy w „Het Laatste Nieuws”.


26.03.2025 Niedziela.BE // fot. Shutterstock, Inc.

(łk)

Belgia: Oni najmniej zadowoleni z życia towarzyskiego

Ponad dwie trzecie mieszkańców Belgii jest zadowolonych ze swoich relacji z innymi ludźmi. W niektórych grupach społecznych wygląda to jednak dużo gorzej…

Belgijski Urząd Statystyczny Statbel poprosił mieszkańców kraju ze stolicą w Brukseli o ocenę zadowolenia ze swoich relacji z rodziną, przyjaciółmi, znajomymi i sąsiadami. W ankiecie przeprowadzonej w czwartym kwartale ubiegłego roku wzięli udział mieszkańcy Belgii w wieku od 16 do 74 lat.

Uczestnicy badania mogli ocenić swe relacje społeczne i towarzyskie w skali od 0 (fatalne) do 10 (świetne). Osoby, które wybrały ocenę 8, 9 lub 10 uznano za ludzi „zadowolonych ze swoich relacji społecznych”. W skali całego kraju takie osoby stanowiły prawie 69% społeczeństwa.

Najgorzej pod tym względem wypadły osoby trwale niezdolne do pracy zawodowej (np. renciści). Jedynie 37% z nich było zadowolonych z relacji społecznych i towarzyskich. Z kolei wśród ludzi bezrobotnych odsetek ten wyniósł niespełna 52%.

Również miejsce zamieszkania ma znaczenie. Relatywnie najwięcej ludzi zadowolonych ze swoich relacji społecznych i życia towarzyskiego jest w Regionie Stołecznym Brukseli (76%), a najmniej w Walonii (60%), czyli południowej, francuskojęzycznej części kraju.

We Flandrii, czyli południowej, niderlandzkojęzycznej części Belgii odsetek ten wyniósł 72% - wynika z danych udostępnionych na stronie internetowej urzędu Statbel.


26.03.2025 Niedziela.BE // fot. Shutterstock, Inc.

(łk)

Słowo dnia: Bloeien

Czasownik bloeien oznacza kwitnąć, rozkwitać. Używa się go zarówno dosłownie, np. w odniesieniu do kwiatów, jak i metaforycznie.

Zdanie „deze bloemen bloeien in de lente” oznacza, że „te kwiaty kwitną wiosną”. Z kolei w zdaniu „de kunsten in België bloeien” znaczenie jest bardziej metaforyczne, a zdanie to można przetłumaczyć jako „sztuka w Belgii rozkwita”.

Od czasownika bloeien pochodzi rzeczownik bloei, oznaczający kwitnienie, rozkwit. Jeśli coś jest „in volle bloei”, to jest to „w pełnym rozkwicie”. Zdanie „de bloemen staan in volle bloei” przetłumaczymy jako „kwiaty są w pełnym rozkwicie”.

Warto zauważyć, że słowo kwiat (bloem) brzmi w niderlandzkim podobnie do słowa rozkwit (bloei). Jak wymówić słowo bloei, usłyszymy TUTAJ, a słowo bloeien - TUTAJ.

Również słowa bloei można użyć bardziej metaforycznie. Wyrażenie „culturele bloei” oznacza „rozkwit kulturalny”, a jeśli „de economie is in bloei”, to oznacza to, że „gospodarka rozkwita/szybko się rozwija”. Wyrażenie „tot volle bloei komen”, oznacza „dojść do pełnego rozkwitu”, szybko i pięknie się rozwinąć.

W języku niderlandzkim, poza Holandią używanym również we Flandrii, a więc w północnej części Belgii, mamy też słowo bloeitijd. Samo tijd to czas, a więc bloeitijd to dosłownie okres kwitnięcia (np. kwiatów), albo bardziej metaforycznie czas rozkwitu, okres świetności.

Wyrażenie „de bloeitijd van tulpen” to więc „pora kwitnienia tulipanów”, ale „de bloeitijd van Rubens” to już „czas rozkwitu/okres świetności Rubensa” (słynnego flamandzkiego malarza).

Więcej słów dnia


25.03.2025 Niedziela.BE // fot. Shutterstock, Inc.

(łk)

Subscribe to this RSS feed