Serwis www.niedziela.be używa plików Cookies. Korzystając z serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki wyrażasz zgodę na ich użycie. Aby poznać rodzaje plików cookie, cel ich użycia oraz sposób ich wyłączenia przeczytaj Politykę prywatności

Headlines:
Belgia: Inflacja - są już dane z maja
Obywatel Belgii został aresztowany w Republice Środkowoafrykańskiej
Premier Belgii: „Zawsze wybiorę Belgię przed Europą”
Jakość wody w belgijskich kąpieliskach wśród najlepszych w Europie
Belgia: W galerii w Brukseli skonfiskowano kilka tysięcy nielegalnych produktów
Niemcy: Belg, Vincent Kompany, trenerem Bayern Monachium!
Belgia, Flandria: Skrajna prawica wygra wybory?
Przeciętny mieszkaniec Belgii pozostaje u tego samego pracodawcy 11 lat
Belgia: Codziennie truskawki - co na to dietetyk?
Belgia: Bruksela walczy z ubóstwem menstruacyjnym w szkołach
Lukasz

Lukasz

Website URL:

Belgia, sport: Belg oburzony zachowaniem francuskich kibiców

Francuscy kibice tenisowi na French Open potrafią być bardzo uciążliwi, szczególnie dla zawodników rywalizujących z ich rodakami. Niektórzy przekraczają granice, których przekraczać się nie powinno - uważa belgijski tenisista David Goffin.

33-letni Goffin ma za sobą bogatą karierę, a długo był zawodnikiem czołowej dziesiątki świata. Trapiony kontuzjami spokojny Belg teraz jest już niżej sklasyfikowany i zajmuje dopiero 115. miejsce w rankingu ATP.

Belg nie był więc, przynajmniej na papierze, faworytem meczu z Giovannim Mpetshim Perricardem w pierwszej rundzie Roland Garros. 20-letni Francuz jest w światowym rankingu na 66. miejscu i w dodatku mógł liczyć na wsparcie własnej publiczności.

Mecz był bardzo zacięty, trwał ponad trzy i pół godziny, ale ostatecznie to doświadczony Belg tryumfował w pięciu setach: 4-6, 6-4, 6-3, 6-7 (4), 6-3. Według Goffina zachowanie niektórych francuskich kibiców było jednak skandaliczne.

- To był kompletny brak szacunku. Ktoś nawet splunął gumą do żucia w moim kierunku - powiedział po spotkaniu Goffin, cytowany przez portal nu.nl. 33-latek wielokrotnie był obrażany i wyzywany przez kibiców gospodarzy. 

- To zaczyna przypominać niektóre stadiony piłkarskie. Wkrótce ludzie będą tu wnosić race, a chuligani będą się bić na trybunach. To śmiechu warte - dodał.

Według niego pod tym względem French Open negatywnie odróżnia się od pozostałych trzech turniejów wielkoszlemowych. -Wielu ludzi się na to skarży, także sędziowie. Mówi się o tym w szatniach i w całym ATP. Powinniśmy coś z tym zrobić - uważa Goffin.

Na pocieszenie można dodać, że w kolejnej rundzie rywalem Belga nie będzie już reprezentant gospodarzy. Goffina czeka jednak być może jeszcze trudniejsze zadanie. Zmierzy się bowiem z Aleksandrem Zwierewem, który w pierwszej rundzie pokonał legendarnego Rafaela Nadala i należy do grona faworytów tegorocznego French Open.


29.05.2024 Niedziela.BE // fot. Shutterstock, Inc.

(łk)

  • Published in Sport
  • 0

Belgia: Tragiczny urlop… Widziała, jak matka spadła w 100-metrową przepaść

Urlop na Wyspach Kanaryjskich zakończył się dla belgijskiej rodziny wielkim dramatem. Zginęła 57-latka, która poślizgnęła się i spadła z około stu metrów.

Do tragedii doszło w poniedziałek przy szczycie Roque Nublo na Gran Canarii - poinformował flamandzki dziennik „Het Laatste Nieuws”. To wielki nek (rdzeń wulkaniczny), będący drugim najwyższym szczytem tej wyspy (1.813 m n.p.m).

Turyści nie wchodzą na sam szczyt mającego prawie 90 metrów monolitu, ale także stojąc u jego podnóża jest się na wysokości ponad 1.700 m n.p.m., a wokół znajdują się przepaści. Widok na wyspę jest wspaniały, ale należy uważać, by nie podchodzić zbyt blisko urwiska.

W poniedziałek około godz. 13:00 do podnóża Roque Nublo dotarły dwie belgijskie turystyki: 57-letnia matka z 28-letnią córką. Starsza kobieta poślizgnęła się przy przepaści i na oczach córki spadła z wysokości około 100 metrów.

Córka od razu zadzwoniła po pomoc, a na miejsce wysłano helikoptery ratunkowe. Udało im się zlokalizować miejsce, w którym leżała 57-latka, ale kobieta niestety już nie żyła - czytamy w „Het Laatste Nieuws”.


28.05.2024 Niedziela.BE // fot. Shutterstock, Inc.

(łk)

Belgia, biznes: Mniej, ale nie wcale. Belgia wciąż handluje z Rosją

Po rosyjskiej inwazji na Ukrainę Unia Europejska nałożyła na reżim Putina szereg sankcji oraz w znacznym stopniu odcięła się od rosyjskich surowców i energii. Nie oznacza to jednak, że handlu na linii UE-Rosja nie ma w ogóle.

Na początku tego roku państwa Unii Europejskiej importowały z Rosji o 85% mniej towarów niż w 2021 r., a więc jeszcze przed brutalnym atakiem Rosjan na Ukrainę. Dane na ten temat opublikowało unijne biuro statystyczne Eurostat.

W ubiegłym roku najwięcej towarów z Rosji sprowadziła Holandia. Holenderski import towarów z Rosji wyniósł w 2023 r. ponad 6,3 mld euro. Holandia jest jednak eksportowym i importowym „gigantem” i owe 6,3 mld euro stanowiło jedynie 1,4% całości holenderskiego importu z państw spoza UE.

W przypadku Węgier, które w 2023 r. sprowadziły z Rosji towary warte 5,8 mld euro, import z tego kraju odgrywał już relatywnie większą rolę. Import z Rosji stanowił w ubiegłym roku aż 13,1% całości węgierskiego importu spoza UE.

Włochy sprowadziły z Rosji w 2023 r. towary warte 4,1 mld euro, co stanowiło 1,6% całości włoskiego importu z państw spoza UE. Belgia zajęła w tym niezbyt chlubym zestawieniu czwartą pozycję, bo dała zarobić rosyjskim firmom około 3,8 mld euro. Import z Rosji stanowił w 2023 r. około 2% całości belgijskiego importu spoza UE.

Polska jest w tym rankingu na 13. miejscu w UE. W ubiegłym roku do Polski sprowadzono z Rosji towary warte 2,3 mld euro, co stanowiło około 2,1% całości polskiego importu spoza UE - poinformowało biuro Eurostat.


28.05.2024 Niedziela.BE // fot. Shutterstock, Inc.

(łk)

Belgia: „Francuzi, nie budujcie wiatraków przy naszym wybrzeżu”

Belgijski rząd sprzeciwia się francuskim planom budowy morskiej elektrowni wiatrowej w pobliżu belgijskiego wybrzeża. Konflikt w tej sprawie nie jest nowy.

Chodzi o morską elektrownię wiatrową, która ma powstać około 10 km od wybrzeża na wysokości Dunkierki. Według belgijskich władz wiatraki zepsują widok na morze w turystycznych gminach De Panne, Koksijde i Nieuwpoort, a także utrudnią transport wodny pomiędzy Wielką Brytanią i Ostendą.

Spór na tym polu trwa już od ośmiu lat - przypomniał flamandzki dziennik ekonomiczny „De Tijd”. Belgijski rząd próbował zablokować ten projekt, procesując się we francuskim sądzie, ale bezskutecznie. Belgia poskarżyła się w tej sprawie również do Komisji Europejskiej.

Francuski rząd przeprowadza właśnie publiczne konsultacje w tej sprawie, a Belgia ponownie zgłosiła swe zastrzeżenie. Wicepremier Paul Van Tigchelt, odpowiedzialny między innymi za kwestie morskie, wysłał już list ze stanowiskiem belgijskiego rządu. A to jest jasne: projekt jest szkodliwy i nie powinien być realizowany.

Jeśli jednak Francja się nie wycofa, to belgijskie władze zamierzają kontynuować prawniczą batalię w celu zablokowania tego projektu. Spodziewać się można kolejnych spraw we francuskich i europejskich sądach, opisuje „De Tijd”.


28.05.2024 Niedziela.BE // fot. Shutterstock, Inc.

(łk)

Subscribe to this RSS feed