Serwis www.niedziela.be używa plików Cookies. Korzystając z serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki wyrażasz zgodę na ich użycie. Aby poznać rodzaje plików cookie, cel ich użycia oraz sposób ich wyłączenia przeczytaj Politykę prywatności

Headlines:
Belgia: To „najbardziej męskie” zawody
Belgia: Minister obrony chce 20 tys. rezerwistów w armii
Polacy są patriotyczni, ale tylko dopóki nic ich to nie kosztuje
Belgia: Policja z Brukseli ukarała w marcu 165 osób konsumujących narkotyki
UE oferuje 18-letnim mieszkańcom Belgii 900 biletów Interrail!
Belgia, Flandria: „To dramat”. Zabraknie pielęgniarek?
Belgia: 5 zabitych, setki godzin opóźnień. Tory śmiertelnie niebezpieczne
Niemcy: Modernizacja trasy kolejowej Berlin-Szczecin znów opóźniona!
Belgia: Zaprzysiężono burmistrza Saint-Josse-ten-Noode
Słowo dnia: Paus

Temat dnia: Trump znów prezydentem. Także Belgia ma się czego obawiać?

Temat dnia: Trump znów prezydentem. Także Belgia ma się czego obawiać? Fot. Anton Watman / Shutterstock.com

Wielu Amerykanów czekało na ten dzień z nadzieją i radością, inni - ze strachem i smutkiem. Od 20 stycznia prezydentem USA będzie (ponownie) Donald Trump.

Przypomnijmy, w głosowaniu Trump zdecydowanie pokonał kandydatkę Demokratów Kamalę Harris i po czterech latach wraca do Białego Domu. Prezydentura Joe Bidena okazała się być tylko przerwą pomiędzy dwoma kadencjami kontrowersyjnego miliardera.

Wielu polityków i obywateli państw Unii Europejskiej, w tym Belgii, obawia się, że druga kadencja Trumpa będzie oznaczać dla Europy kłopoty. Trump zapowiadał ograniczenie pomocy militarnej dla Ukrainy, co wzmocni Putina, a tym samym osłabi bezpieczeństwo UE - obawia się wielu ekspertów.

Także gwarancje bezpieczeństwa NATO będą za prezydentury Trumpa mniej pewne - jeszcze niedawno przecież sam Trump nie wykluczał wystąpienia USA z NATO.

Według Davida Criekemansa, profesora polityki międzynarodowej z Uniwersytetu w Antwerpii, taktyka Trumpa polega na destabilizowaniu przeciwników. -Jego nieprzewidywalność prowadzi do niepokoju. Wciąż nie zdajemy sobie sprawy, że weszliśmy w nową geopolityczną epokę, w której wszyscy próbujemy się odnaleźć - powiedział Criekemans, cytowany przez dziennik „Het Laatste Nieuws”.

Również polityka gospodarcza Trumpa budzi niepokój. Nowy prezydent grozi nakładaniem ceł na produkty z Unii Europejskiej i Chin, co może doprowadzić do kryzysu w handlu międzynarodowym i tzw. wojny ceł. Może to uderzyć w wiele europejskich firm i gospodarek.

Sporo Europejczyków, w tym mieszkańców Belgii, jest też zaniepokojonych sojuszem Trumpa z Elonem Muskiem, najbogatszym człowiekiem świata i właścicielem między innymi platformy X (dawny Twitter). Musk zamienił to medium społecznościowe w (skrajnie) prawicową platformę, na której otwarcie wspierał Trumpa.

Teraz Musk, wykorzystując X, próbuje wpłynąć na europejską politykę, choćby otwarcie popierając w Niemczech skrajnie prawicową, antyunijną Alternatywę dla Niemiec (AfD) czy ostro zwalczając lewicowy rząd w Wielkiej Brytanii. Teraz Musk nie będzie już tylko miliarderem z dużą platformą medialną, ale i jednym z najbliższych współpracowników amerykańskiego prezydenta - a to jeszcze bardziej zwiększy jego wpływy i władzę.

Obaw związanych z prezydenturą Trumpa jest w Europie wiele, ale czy są one słuszne - czas pokaże. Również przed pierwszą kadencją tego polityka wielu ludzi było przerażonych. Ostatecznie pierwsza „czterolatka” Trumpa, choć pełna skandali i chaosu, nie doprowadziła do wielkiej destabilizacji globalnego porządku. Jak będzie teraz?

- Najtrudniejsze będą pierwsze dwa lata. Potem w Stanach odbędą się wybory do Kongresu, w których przeważnie urzędujący prezydent ponosi straty. Czas jest więc największym sprzymierzeńcem Demokratów - uważa Frank Alberts, profesor amerykanistyki Uniwersytetu w Antwerpii, cytowany przez „Het Laatste Nieuws”.


20.01.2025 Niedziela.BE // fot. Anton Watman / Shutterstock.com

(łk)

Last modified onponiedziałek, 20 styczeń 2025 16:19

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież