Serwis www.niedziela.be używa plików Cookies. Korzystając z serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki wyrażasz zgodę na ich użycie. Aby poznać rodzaje plików cookie, cel ich użycia oraz sposób ich wyłączenia przeczytaj Politykę prywatności

Headlines:
Belgia: To „najbardziej męskie” zawody
Belgia: Minister obrony chce 20 tys. rezerwistów w armii
Polacy są patriotyczni, ale tylko dopóki nic ich to nie kosztuje
Belgia: Policja z Brukseli ukarała w marcu 165 osób konsumujących narkotyki
UE oferuje 18-letnim mieszkańcom Belgii 900 biletów Interrail!
Belgia, Flandria: „To dramat”. Zabraknie pielęgniarek?
Belgia: 5 zabitych, setki godzin opóźnień. Tory śmiertelnie niebezpieczne
Niemcy: Modernizacja trasy kolejowej Berlin-Szczecin znów opóźniona!
Belgia: Zaprzysiężono burmistrza Saint-Josse-ten-Noode
Słowo dnia: Paus

Kto zatrzyma Czerwone Diabły? Może Polska?

Kto zatrzyma Czerwone Diabły? Może Polska? fot. katatonia82 / Shutterstock.com

Tak wysokiego zwycięstwa na tych Mistrzostwach Europy jeszcze nie było. Belgia pokonała w niedzielę 26 czerwca Węgrów aż 4-0 i awansowała do ćwierćfinału. Jeśli Biało-Czerwoni i Belgowie wygrają swe kolejne mecze, to w półfinale dojdzie do starcia Polska-Belgia.

Pierwszy gol padł już w 10. minucie, kiedy to Alderweireld wykorzystał dokładne dośrodkowanie z rzutu wolnego De Bruyne, uciekł węgierskim obrońcom i głową pokonał Kiraly’ego, najstarszego uczestnika turnieju we Francji.

Później Belgowie mieli jeszcze wiele okazji do podwyższenia wyniku, ale Węgrzy dzielnie się bronili. Dopiero w ostatnim kwadransie podopieczni Marca Wilmotsa postawili kropkę nad i. W 78. minucie na listę strzelców wpisał się Batschuayi, a dwie minuty później po pięknej akcji indywidualnej gola zdobył Hazard, rozgrywający fenomenalny mecz. W doliczonym czasie gry wynik na 4-0 podwyższył Carrasco.

„Kto ich zatrzyma?”, napisał po tryumfie Belgów prestiżowy włoski dziennik „La Gazetta dello Sport”. Jako pierwsi okazję do zatrzymania Czerwonych Diabłów będą mieli Walijczycy. Ćwierćfinał Belgia-Walia już w piątek 1 lipca (początek godz. 21.00). Jeśli Belgia zwycięży, to w zaplanowanym na środę 6 lipca półfinale czekać będzie na nich zwycięzca pojedynku Polska-Portugalia (czwartek 30.06, godz. 21.00).

 

27.06.2016 ŁK Niedziela.BE

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież