Serwis www.niedziela.be używa plików Cookies. Korzystając z serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki wyrażasz zgodę na ich użycie. Aby poznać rodzaje plików cookie, cel ich użycia oraz sposób ich wyłączenia przeczytaj Politykę prywatności

Headlines:
Flandria: Tylko 25% studentów kończy studia licencjackie w ciągu 3 lat!
Belgia, praca: Średnio prawie 50 euro na godzinę!
Polska: To strzał w kolano? To zrobi Trzaskowski, jeśli wygra wybory
Belgia: Tylko 4 na 10 pracowników wykorzystuje dni szkoleniowe
Belgia, praca: 322 tys. bezrobotnych. To dużo?
Belgia, Bruksela: Liczba wtargnięć na tory metra coraz wyższa!
Belgia: Najwyższe od lat ceny wołowiny!
Niemcy: Coraz więcej przestępstw seksualnych popełnianych przez młodych
Belgia: Zlecał ataki z więzienia. Spędzi tam dodatkowych 7 lat
Słowo dnia: Koeien

Belgia, igrzyska: Było blisko... Nie ma trzeciego medalu dla Belgii

Belgia, igrzyska: Było blisko... Nie ma trzeciego medalu dla Belgii fot. Shutterstock, Inc. / zdjęcie ilustracyjne

Uważano go za jednego z kandydatów nawet do złota, a ostatecznie skończyło się na „pechowym” czwartym miejscu. Judoka Matthias Casse nie wróci z Paryża z medalem.

Casse to od lat jeden z najlepszych judoków świata w kategorii do 81 kg. W 2021 r. w Budapeszcie wywalczył złoty medal mistrzostw świata, a w 2019 r. zdobył mistrzostwo Europy. Wicemistrzem świata zostawał trzykrotnie, a na ME zdobył w sumie cztery medale.

Na poprzednich igrzyskach olimpijskich Casse wywalczył brąz. W Paryżu należał do ścisłego grona faworytów, ale występu w stolicy Francji nie zapamięta dobrze.

W ćwierćfinale 27-letni Belg w kontrowersyjnych okolicznościach przegrał z Japończykiem Takanori Nagase, mistrzem olimpijskim z Tokio sprzed trzech lat. Według sędziego z Chin Japończyk wykonał rzut waza-ari (co przyniosło mu zwycięskie punkty), ale według niektórych belgijskich ekspertów nie zostały spełnione wszystkie warunki.

Casse pokonał jednak w repasażach Francuza Gauthiera-Drapeau i w walce o brąz zmierzył się z 22-letnim Joonhwanem Lee z Korei Południowej. I tym razem zdecydowała jedna akcja: Lee zaliczył waza-ari i mógł się cieszyć z medalu. Casse zajął czwarte miejsce.

Gdyby judoce udało się zdobyć medal, byłby to trzeci krążek dla Belgii na tej imprezie. Oba medale wywalczyli kolarze już pierwszego dnia igrzysk i w tej samej konkurencji: jeździe indywidualnej na czas. Złoto zdobył Remco Evenepoel, a na trzecim stopniu podium stanął Wout van Aart.


30.07.2024 Niedziela.BE // fot. Shutterstock, Inc.

(łk)

Last modified onwtorek, 30 lipiec 2024 20:51

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież