Serwis www.niedziela.be używa plików Cookies. Korzystając z serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki wyrażasz zgodę na ich użycie. Aby poznać rodzaje plików cookie, cel ich użycia oraz sposób ich wyłączenia przeczytaj Politykę prywatności

Headlines:
PRACA W BELGII: Szukasz pracy? Znajdziesz na www.NIEDZIELA.BE (sobota 5 kwietnia 2025, www.PRACA.BE)
Belgia: To „najbardziej męskie” zawody
Belgia: Minister obrony chce 20 tys. rezerwistów w armii
Polacy są patriotyczni, ale tylko dopóki nic ich to nie kosztuje
Belgia: Policja z Brukseli ukarała w marcu 165 osób konsumujących narkotyki
UE oferuje 18-letnim mieszkańcom Belgii 900 biletów Interrail!
Belgia, Flandria: „To dramat”. Zabraknie pielęgniarek?
Belgia: 5 zabitych, setki godzin opóźnień. Tory śmiertelnie niebezpieczne
Niemcy: Modernizacja trasy kolejowej Berlin-Szczecin znów opóźniona!
Belgia: Zaprzysiężono burmistrza Saint-Josse-ten-Noode

Polska: Rząd chce nałożyć nowy podatek na sklepy internetowe

Fot. Shutterstock Fot. Shutterstock

Idą trudne czasy dla polskich e-sklepów? Rząd planuje nałożyć na nie nowy podatek od obrotów. To może sprawić, że w sklepach internetowych będzie drożej.

O szykowanych zmianach w prawie podatkowym dla e-sklepów napisała „Rzeczpospolita”. Według dziennika, w rządzie trwają już prace nad nowymi przepisami, na mocy których sklepy internetowe będą musiały płacić podatek od obrotów. Nie wiadomo jeszcze, kiedy miałyby wejść one w życie. Prawdopodobnie stanie się tak w pierwszym kwartale 2016 roku. Szacuje się, że w 2016 roku budżet państwa dzięki nowemu podatkowi zarobi ok. 2 miliardy złotych.

Początkowo podatek od obrotu miał być nałożony tylko na tradycyjne sklepy. Rząd zdecydował jednak, że będzie on dotyczył także e-sklepów, czyli tych działających w Internecie. Przez to czeka je twardy orzech do zgryzienia. Obecnie jedną z ich największych zalet są niskie ceny, dzięki którym są konkurencyjne nie tylko wobec tradycyjnych sklepów w Polsce, ale też wobec e-sklepów z zagranicy. Ten atut mogą jednak stracić, gdy zostaną obłożone nowym podatkiem. Będą musiały bowiem albo obniżyć koszty działalności, albo podnieść ceny sprzedawanych towarów. Biorąc pod uwagę, że koszty handlu w Internecie są niższe od tradycyjnego i często nie ma z czego ciąć (a jeśli już, to np. poprzez zwolnienia pracowników), a marże nie należą do wysokich, to najbardziej logiczną konsekwencją nowego podatku dla e-sklepów mogą być właśnie podwyżki cen, które zbliżą je do tych znanych z tradycyjnych sklepów.

Nic więc dziwnego, że – jak podaje „Rzeczpospolita” – duże sieci handlowe w Polsce popierają plany rządu premier Beaty Szydło. Gra idzie bowiem o dużą stawkę. Szacuje się, że w 2016 roku Polacy na zakupy w Internecie przeznaczą ok. 45 miliardów złotych. Właściciele tradycyjnych sklepów liczą, że dzięki mniejszej konkurencyjności handlu online przypadnie im choćby kawałek tego tortu.


12.01.2016 Dobreprogramy.pl

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież