Serwis www.niedziela.be używa plików Cookies. Korzystając z serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki wyrażasz zgodę na ich użycie. Aby poznać rodzaje plików cookie, cel ich użycia oraz sposób ich wyłączenia przeczytaj Politykę prywatności

Headlines:
Belgia, sport: Świetny dzień belgijskiego tenisa!
Polska: Studenci polują na pokoje. W miesiąc cena może znacznie podskoczyć
Belgia, sport: Rozgromili słynny klub, zgarną miliony
Polska: Dożynki bez alkoholu? Takim zakazem mają się zająć politycy
Belgia: Nie żyje 2-latka, która wypadła z okna w Antwerpii
Polska: Mazda 6 za 11 tys. zł, Opel Astra za 3 tys. zł. Gdzie szukać samochodów odebranym pijanym
Temat dnia: Fala strzelanin w Molenbeek. Mieszkańcy spotkają się z władzami
Polska: Były minister zdrowia skopany na ulicy. To krzyczeli napastnicy
Słowo dnia: Boerenverstand
Belgia: Prace na obwodnicy Brukseli bliskie końca!

Polska: Klienci Taurona logowali się do cudzych kont. Dzwonili do siebie nawzajem w tej sprawie

Polska: Klienci Taurona logowali się do cudzych kont. Dzwonili do siebie nawzajem w tej sprawie Fot. iStock

Klienci jednego z gigantów energetycznych, logując się we środę na swoje profile, przeżyli niemałe zaskoczenie. W systemie wyświetlały się dane zupełnie innych osób. Użytkownicy dzwonili do siebie nawzajem, aby poinformować o błędzie.

Zamiast Izabeli był Grzegorz

Jak podaje portal „Niebezpiecznik”, specjalizujący się w zabezpieczeniach sieci, w środowe popołudnie internauci zaczęli informować o w wiadomościach o tym, że na stronie Taurona doszło do niebezpiecznego zdarzenia. Użytkownicy, logując się do swoich konsumenckich kont, widzieli dane osobowe i kontaktowe innych osób.

„Po zalogowaniu się na stronę TAURONA, serwis loguje na konta innych użytkowników. Nie na swoje. Jest też wgląd do danych danego użytkownika, łącznie z jego nr identyfikacyjnym oraz jego peselem.

(…) Zalogowało mnie na konto Pani Izabeli. Pozwoliłem sobie zadzwonić do Pani Izabeli, żeby ją poinformować o wycieku danych .Okazało się, Pani Izabela też ma problemy z logowaniem i zalogowała się na konto Pana Grzegorza.” – czytamy fragment wiadomości skierowanej do „Niebezpiecznika” przez jednego z klientów.

Twórcy portalu podkreślają, że otrzymali dziesiątki podobnych zgłoszeń. Problem miał pojawić się wśród użytkowników, którzy wylogowali się i ponownie potwierdzili swój login i hasło ok. godziny 16. Widocznie były takie informacje, jak imię i nazwisko; adres dostawy prądu; e-mail; numer telefonu oraz częściowo ukryty nr ewidencyjny PESEL. Chcieliśmy poprosić firmę Tauron o komentarz w sprawie, jednak nie udało nam się połączyć z biurem prasowym spółki, ponieważ nikt nie odebrał naszego telefonu.

Wyciekły rozmowy z konsultantami

Portal opisywanie historii rozpoczął od przytoczenia sierpniowego incydentu. Wówczas użytkownicy informowali o telefonach od nieznanej osoby, która usiłuje poinformować ich o publicznym dostępie do danych zapisanych w systemie Taurona. Mężczyzna miał pobrać dane z serwerów firmy. Wśród nich znalazło się 200 GB nagrań rozmów telefonicznych konsumentów z konsultantami. Wówczas energetyczny gigant potwierdził „Niebezpiecznikowi”, że doszło do incydentu, jednak z relacji rzeczniczki wynikało, że za sprawę miały być odpowiedzialne dwie zewnętrzne firmy, które wykonywały połączenia na zlecenie spółki.

23.09.2021 Niedziela.BE // źródło: News4Media // fot. iStock

(sw)

 

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież