Serwis www.niedziela.be używa plików Cookies. Korzystając z serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki wyrażasz zgodę na ich użycie. Aby poznać rodzaje plików cookie, cel ich użycia oraz sposób ich wyłączenia przeczytaj Politykę prywatności

Headlines:
Belgia: To „najbardziej męskie” zawody
Belgia: Minister obrony chce 20 tys. rezerwistów w armii
Polacy są patriotyczni, ale tylko dopóki nic ich to nie kosztuje
Belgia: Policja z Brukseli ukarała w marcu 165 osób konsumujących narkotyki
UE oferuje 18-letnim mieszkańcom Belgii 900 biletów Interrail!
Belgia, Flandria: „To dramat”. Zabraknie pielęgniarek?
Belgia: 5 zabitych, setki godzin opóźnień. Tory śmiertelnie niebezpieczne
Niemcy: Modernizacja trasy kolejowej Berlin-Szczecin znów opóźniona!
Belgia: Zaprzysiężono burmistrza Saint-Josse-ten-Noode
Słowo dnia: Paus

Belgia, biznes: Porty mają problem z... nadmiarem samochodów

Belgia, biznes: Porty mają problem z... nadmiarem samochodów Fot. Shutterstock, Inc.

Porty w Europie Zachodniej, w tym w Belgii, stają się powoli wielkimi parkingami, pełnymi nowych samochodów z Azji i Stanów Zjednoczonych - opisuje flamandzki dziennik „De Tijd”.

Dobrym przykładem jest port Antwerpia-Zeebrugge. Działa tutaj firma ICO, zarządzająca największymi terminalami samochodowymi w Europie. Tylko w ubiegłym roku przez terminale ICO w Antwerpii i w Zeebrugge przewinęło się 2,5 mln samochodów.

Wiele z tych aut trafia następnie do pośredników i sprzedawców w innych częściach Belgii i Europy. Obecnie jednak czas od wyładowania samochodu w porcie do jego dostarczenia odbiorcy bardzo się wydłużył.

W efekcie w porcie i jego okolicach stoją tysiące nowych aut. ICO i inni właściciele terminalów samochodowych mają coraz większe problemy ze „składowaniem” tych pojazdów, a porty zamieniają się w wielkie parkingi - czytamy w „De Tijd”.

Jedną z przyczyn jest spowolnienie gospodarcze, które przełożyło się na mniejsze zainteresowanie zakupem nowych samochodów. Do portów wciąż wpływają nowe auta, ale chętnych do ich zakupu jest mniej.

Innym czynnikiem jest zmiana w metodach sprzedaży niektórych producentów, np. z Chin oraz Tesli. Firmy te coraz częściej rezygnują z pośrednictwa dealerów samochodowych i starają się bezpośrednio sprzedawać samochody klientom. Duże partie aut nie trafiają więc zaraz po wyładowaniu z portów do dealerów, ale czekają na kupców - czasem dosyć długo - na portowych parkingach.


11.04.2024 Niedziela.BE // fot. Shutterstock, Inc.

(łk)

Last modified onśroda, 10 kwiecień 2024 13:43

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież