Temat dnia: „Bezdomność w Belgii stale rośnie, a rząd nie robi nic”!
- Written by Klaudia
- Published in Temat tygodnia
- Add new comment
Czerwony Krzyż poinformował w środę (20 listopada), że liczba osób zmuszonych do spania na ulicy rośnie, a władze nie podejmują żadnych konkretnych działań, aby zwalczać bezdomność.
Organizacja non-profit przygotowuje się do nadchodzącej zimy, ale ostrzega, że bezdomność występuje przez cały rok i jest coraz bardziej powszechna.
W 2022 roku około 7 tys. osób w Brukseli nie miało miejsca, w którym mogłyby się wyspać, ogrzać, zjeść i wziąć prysznic. Liczba ta wzrosła do 10 tys. w stolicy – mężczyzn, kobiet i dzieci – wynika z najnowszego spisu ludności przeprowadzonego przez Bruss'Help na początku listopada.
Od 2008 do 2024 roku liczba osób śpiących na ulicach stolicy Belgii wzrosła prawie czterokrotnie, co zdaniem Czerwonego Krzyża jest powodem do niepokoju. W Walonii ponad 19 tys. osób, w tym ponad 4,7 tys. dzieci, śpi na zewnątrz w każdych warunkach pogodowych.
Czerwony Krzyż dodał, że zjawisko to nie ogranicza się już do dużych miast. „Około 30% bezdomnych mieszka w małych lub średnich miastach” – zauważyła organizacja.
Ze względu na brak całorocznego systemu schronień, organizacja non-profit co roku wzmacnia swoją działalność i obecnie działa zarówno zimą, jak i latem.
W rezultacie „domy Czerwonego Krzyża” w La Louvière, Couvin, Verviers i Liège przekształciły się ze schronisk zimowych w stałe obiekty. Organizacja zwiększa również liczbę patroli ulicznych, szczególnie w Mons, Charleroi i Arlon.
W stolicy 11 lokalnych zespołów zajmuje się pilnymi potrzebami osób bezdomnych, rozprowadzając gorące napoje, kanapki, środki higieniczne, ubrania i koce. Zapewniają również podstawową opiekę medyczną bezpośrednio na ulicach.
Czerwony Krzyż ostro skrytykował belgijski rząd za brak skutecznych działań mających na celu zwalczanie problemu bezdomności.
21.11.2024 Niedziela.BE // fot. Shutterstock, Inc.
(kk)