Serwis www.niedziela.be używa plików Cookies. Korzystając z serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki wyrażasz zgodę na ich użycie. Aby poznać rodzaje plików cookie, cel ich użycia oraz sposób ich wyłączenia przeczytaj Politykę prywatności

Headlines:
Belgia: To „najbardziej męskie” zawody
Belgia: Minister obrony chce 20 tys. rezerwistów w armii
Polacy są patriotyczni, ale tylko dopóki nic ich to nie kosztuje
Belgia: Policja z Brukseli ukarała w marcu 165 osób konsumujących narkotyki
UE oferuje 18-letnim mieszkańcom Belgii 900 biletów Interrail!
Belgia, Flandria: „To dramat”. Zabraknie pielęgniarek?
Belgia: 5 zabitych, setki godzin opóźnień. Tory śmiertelnie niebezpieczne
Niemcy: Modernizacja trasy kolejowej Berlin-Szczecin znów opóźniona!
Belgia: Zaprzysiężono burmistrza Saint-Josse-ten-Noode
Słowo dnia: Paus

Binacjonalne małżeństwa coraz popularniejsze

Fot. Shutterstock Fot. Shutterstock

Mieszane narodowo małżeństwa nie są nowym zjawiskiem, jednak w ostatnich latach ich liczba znacznie wzrosła. W pierwsze dekadzie tego tysiąclecia, w Polsce zawarto aż 74 tys. takich ślubów. Polki najchętniej wychodzą za mąż za Anglików i Niemców, Polacy wybierają Ukrainki. 

Według raportów, w zeszłym roku nasi rodacy zawarli za granicą ponad 15 tys. ślubów. W rzeczywistości może ich być jednak znacznie więcej, gdyż nie wszystkie małżeństwa rejestruje się w Polsce. Choć nieco rzadziej, mieszane małżeństwa zawierane są również w naszym kraju.

Polki wchodzą w binacjonalne małżeństwa trzykrotnie częściej niż Polacy. Najczęściej wybierają Anglików, Niemców lub Włochów, Polacy żenią się natomiast najczęściej z Ukrainkami.

Mieszane małżeństwa są oczywiście efektem bardzo częstej emigracji. Polki, które nie planują wracać na stałe do kraju, wolą wiązać swoją przyszłość z miejscowymi mężczyznami. Ślub z cudzoziemcem zapewnia znacznie lepsze perspektywy. Dla kobiet ważnym aspektem jest również kwestia równouprawnienia, która na zachodzie jest zazwyczaj normą.

Polacy zdecydowanie najczęściej wybierają Ukrainki, ale również Rosjanki i Białorusinki. Powód jest bardzo prosty, panie zza wschodniej granicy są po prostu mniej wymagające i łatwiej wybaczają zdrady. Kulturowo Ukrainki nie różnią się znacznie od Polek, jednak chętniej przyjmują rolę żony i matki i godzą się na patriarchalne związki. Wiele osób uważa jednak, że kobiety ze Wschodu decydują się na poślubienie Polaków ze względu na korzyści materialne i obywatelstwo.


19-08-2015 MŚ, Niedziela.NL

 

Last modified onśroda, 19 sierpień 2015 12:09

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież