Belgia, sport: „Nie mogę w to uwierzyć!”. Sukces Belga w Paryżu
- Written by Lukasz
- Published in Sport
- Add new comment
Nie był faworytem, ale odniósł jedno z najważniejszych zwycięstw w karierze. Belgijski tenisistka Zizou Bergs pokonał w pierwszej rundzie French Open faworyzowanego Chilijczyka Alejandro Tabilo.
Dla 24-letniego Belga był to debiut w turnieju głównym na kortach Rolanda Garrosa. Pochodzący z Limburgii zawodnik trafił na silnego rywala, który jeszcze niedawno imponował formą. Tabilo to 25. rakieta świata, a Bergs jest sklasyfikowany w światowym rankingu ATP dopiero na 102. pozycji.
O Tabilo było niedawno głośno, bo w prestiżowym turnieju w Rzymie pokonał samego Novaka Djokovica. Serb nie miał z Tabilo większych szans, bo przegrał gładko 2-6, 3-6. W stolicy Włoch Chilijczyk dotarł aż do półfinału i przed paryskim turniejem mógł być pełen optymizmu.
W pierwszej rundzie wylosował przecież gracza spoza pierwszej setki rankingu. I to w dodatku takiego, który jeszcze nigdy w karierze nie awansował do drugiej rundy turnieju wielkoszlemowego.
Bergs pokazał jednak charakter i wygrał z Tabilo w czterech setach: 3-6, 7-6, 6-2, 6-2. W drugim secie 24-letni Belg obronił aż sześć piłek setowych.
W kolejnej rundzie rywalem Bersa będzie Niemiec Maximilian Marterer, zajmujący w rankingu ATP miejsce 101 - czyli tuż przed Bergsem. Zapowiada się więc, przynajmniej w teorii, bardzo wyrównane spotkanie.
Na razie 24-latek cieszy się z wygranej w pierwszej rundzie. To już jego czwarte zwycięstwo w Paryżu w ciągu tygodnia, bo do turnieju głównego Belg przedzierał się przez trzystopniowe kwalifikacje.
- Nie mogę w to uwierzyć. To moje pierwsze w karierze zwycięstwo w czterech setach i pierwszy awans do drugiej rundy turnieju wielkoszlemowego - powiedział po niedzielnym spotkaniu Bergs, cytowany przez dziennik „Het Laatste Nieuws”.
27.05.2024 Niedziela.BE // fot. Shutterstock, Inc.
(łk)