Belgia, sport: Union bliski odpadnięcia z Ligi Europy
- Written by Redakcja
- Published in Sport
- Add new comment
W czwartek Union Saint-Gilloise zremisował 0-0 na wyjeździe z Toulouse. Szanse na awans brukselczyków do fazy pucharowej Ligi Europy są jedynie minimalne.
W drugim czwartkowym meczu grupy E Ligi Europy Liverpool nie miał większych problemów z LASK. Angielski klub wygrał na własnym terenie 4-0.
Po pięciu z sześciu kolejek fazy grupowej to właśnie Liverpool jest na czele tabeli grupy E. Liverpool ma na koncie 12 punktów. Na drugim miejscu jest Toulouse (8 punktów), trzeci jest Union (5 punktów), a ostatni LASK (3 punkty).
Do fazy pucharowej awansują dwie pierwsze drużyny w grupie. Teoretycznie Union wciąż ma szanse, choć awans brukselczyków wydaje się mało prawdopodobny.
Aby awansować, Union musiałby wygrać swój ostatni mecz w grupie z Liverpoolem, a LASK wygrać z Toulouse. I to mogłoby nie wystarczyć, bo w takiej sytuacji Union i Toulouse miałyby po 8 punktów i o wszystkim decydowałby bilans bramkowy. A ten jest w tej chwili korzystny dla Francuzów.
Bardziej realistyczne dla Unionu jest zajęcie w grupie trzeciego miejsca, dającego prawo do gry w Lidze Konferencji. Jeśli Union wygra z Liverpoolem, to trzecie miejsce będzie pewne. Jeśli mecz z angielskim zespołem zakończy się remisem, to Union musi liczyć na to, że LASK nie wygra z Toulouse. Jeśli zaś brukselczycy przegrają z Liverpoolem, to Union utrzyma trzecie miejsce tylko wtedy, jeśli LASK przegra lub zremisuje z Toulouse.
Ostatnia kolejka fazy grupowej Ligi Europy już za dwa tygodnie. Mecze Unionu z Liverpoolem (w Brukseli) i LASK z Toulouse (w Linz) zaplanowano na 14 grudnia.
01.12.2023 Niedziela.BE // fot. Shutterstock, Inc.
(łk)
Latest from Redakcja
- Polska: To strzał w kolano? To zrobi Trzaskowski, jeśli wygra wybory
- Polacy są patriotyczni, ale tylko dopóki nic ich to nie kosztuje
- Polska: Coś się zmieniło w Google. Testuje w Polsce sztuczną inteligencję
- Polska: Jest źle, bardzo źle. Polacy ciągle masowo giną na drogach
- Polska: Posłowie biorą się za zmianę czasu. Czy tym razem się uda?