Serwis www.niedziela.be używa plików Cookies. Korzystając z serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki wyrażasz zgodę na ich użycie. Aby poznać rodzaje plików cookie, cel ich użycia oraz sposób ich wyłączenia przeczytaj Politykę prywatności

Headlines:
Belgia: Rosnąca liczba studentów
Polska: Beata Kempa ma poważne problemy. W tle tornistry szkolne dla dzieci w Syrii
Belgia: Starsza kobieta oszukana przez fałszywych pracowników banku
Polska: „Jolka, Jolka pamiętasz...”. Nie żyje Felicjan Andrzejczak
Opóźnienie strefy niskiej emisji w Brukseli: kosztowne konsekwencje w przyszłości
Polska: Kary za marnowanie żywności mocno w górę. Żeby to się nie opłacało
Niemcy: Tu mieszkania studenckie najdroższe!
Polska: Zmyło wszystko, stadiony też. Dramat 100 klubów sportowych
Belgia: Linie lotnicze Brussels Airlines ponownie zawieszają loty do Tel Awiwu
Belgia: Mężczyzna postrzelony w brukselskiej kawiarni!

Polska: Trwa walka o Nysę, Opole drży, Wrocław czeka na wielką wodę

Polska: Trwa walka o Nysę, Opole drży, Wrocław czeka na wielką wodę Fot. PSP

W Nysie podnoszone są wały, które mają zatrzymać falę powodziową. Strażacy i wojsko całą noc walczyli o to, żeby nie zalało miasta. Walka z wielką woda trwa i nie jest to równe starcie.

„Trwa nocna walka mieszkańców Nysy, żołnierzy i innych służb broniących wałów przeciwpowodziowych. Wspierają ich 2 śmigłowce Mi-17 z Wrocławia z transportem big-bagów z piaskiem do umacniania wałów. Zrobimy wszystko, by ochronić mieszkańców" – przekazał w nocy minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz.

Burmistrz Nysy wezwał do ewakuacji miasta

Trzeba zabezpieczyć wały nie tylko dlatego, że podnosi się poziom wody na Nysce Kłodzkiej, ale dlatego, że żywioł zrobił wyrwę w ochronie. Burmistrz Nysy Kordian Kolbiarz wezwał do ewakuacji miasta.

We wtorek rano kpt. Dariusz Pryga z Komendy Powiatowej PSP w Nysie powiadomił, że pierwsza bitwa została wygrana.

– Udało się załatać uszkodzony wał na Nysie Kłodzkiej przy ul. Wyspiańskiego w Nysie – zakomunikował. I dodał: – Teraz walczymy z dziurą w wale tuż przy tamie Jeziora Nyskiego.

Opole jest w strachu

Na nadejście wody szykuje się Opole. Ludzie nie chcą powtórki z powodzi z 1997 roku, kiedy miasto zostało bardzo zniszczone. Kluczowej części Opola broni brama przeciwpowodziowa. Na razie spełnia swoją rolę, ale wszyscy pytają, czy wytrzyma, kiedy nadejdzie kulminacyjna fala powodziowa. Ma się to stać dzisiaj.

Nadrzeczne bulwary były już zalane w poniedziałek.

Jednak nie tylko Odra stanowi tu zagrożenie. Wysoki poziom wody jest także w Kanale Ulgi – w mieście są już zalane, nieprzejezdne ulice.

Wrocław wciąż czeka

Pierwsze prognozy wskazywały, że fala dotrze do Wrocławia w środę. To się jednak zmienia i teraz jest mowa nawet o piątku. Miasto przygotowuje się na nadejście wody.

Obecnie najtrudniejsza sytuacja jest na Bystrzycy, do której zwiększony zrzut wody jest prowadzony ze Zbiornika Mietkowskiego. To była konieczność, bo wały zaczęły przesiąkać. To oznacza, że szybko trzeba zabezpieczyć osiedle Marszowice.

„Już zaproponowano mieszkańcom pomoc w jej przeprowadzeniu. Innym mieszkającym w pobliżu Bystrzycy zaleca się tzw. ewakuację pionową, czyli przeniesienie cennych rzeczy na wyższe kondygnacje” – przekazał wrocławski ratusz.

Już od wtorku stany alarmowe i maksymalne wysokości będą osiągać pozostałe duże rzeki Wrocławia: Bystrzyca, Ślęza i Oława. Relatywnie niski stan ma tylko Widawa.

Stan klęski żywiołowej

W poniedziałek rząd wprowadził zapowiadany stan klęski żywiołowej. Będzie obowiązywał przez 30 dni w następujących powiatach:

w województwie dolnośląskim: kamiennogórski, karkonoski, kłodzki, wałbrzyski i ząbkowicki oraz miasta na prawach powiatu Wałbrzych i Jelenia Góra,
w województwie opolskim: głubczycki, nyski i prudnicki oraz w gminie Strzeleczki w powiecie krapkowickim,
w województwie śląskim: bielski, cieszyński, pszczyński i raciborski oraz miasto na prawach powiatu Bielsko-Białą.

Oznacza to np., że nikt nie może odmówić ewakuacji, jeżeli taka zostanie zarządzona.

Od razu pojawili się szabrownicy

Tymczasem, tam gdzie woda już zeszła i odsłoniła zniszczenia, są doniesienia o szabrownikach. Mowa o osobach, które sprawdzają i okradają opuszczone domy i sklepy. W internecie jest nagranie z Kłodzka, na którym widać okradaną stację paliw.

– Uruchomiona została Żandarmeria Wojskowa w celu współpracy z policją i ochrony tych terenów. To będzie bardzo surowo egzekwowane i karane. Wszyscy, którzy dopuszczają się ohydnych czynów, będą złapani i ukarani – zapowiedział szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz.

A a Sztab Generalny powiadomił, że patrole policji będą wspierane przez żołnierzy wyposażonych w noktowizory i termowizory.

– Szabrownicy, noc i brak prądu nie będzie już waszym sprzymierzeńcem – zapowiedział gen. Wiesław Kukuła.


17.09.2024 Niedziela.BE // źródło: News4Media // fot. PSP

(sw)

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież