Serwis www.niedziela.be używa plików Cookies. Korzystając z serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki wyrażasz zgodę na ich użycie. Aby poznać rodzaje plików cookie, cel ich użycia oraz sposób ich wyłączenia przeczytaj Politykę prywatności

Headlines:
Belgia: Zlecał ataki z więzienia. Spędzi tam dodatkowych 7 lat
Słowo dnia: Koeien
PRACA W BELGII: Szukasz pracy? Znajdziesz na www.NIEDZIELA.BE (sobota 5 kwietnia 2025, www.PRACA.BE)
Belgia: To „najbardziej męskie” zawody
Belgia: Minister obrony chce 20 tys. rezerwistów w armii
Polacy są patriotyczni, ale tylko dopóki nic ich to nie kosztuje
Belgia: Policja z Brukseli ukarała w marcu 165 osób konsumujących narkotyki
UE oferuje 18-letnim mieszkańcom Belgii 900 biletów Interrail!
Belgia, Flandria: „To dramat”. Zabraknie pielęgniarek?
Belgia: 5 zabitych, setki godzin opóźnień. Tory śmiertelnie niebezpieczne

Belgia: To już pewne. Fabryka Audi w Brukseli do zamknięcia

Belgia: To już pewne. Fabryka Audi w Brukseli do zamknięcia Fot. Franchesko Mirroni / Shutterstock.com

Fabryka Audi Brussels będzie działać jedynie do końca lutego przyszłego roku. Nie udało się znaleźć nowego inwestora i w związku z tym fabryka zostanie definitywnie zamknięta.

Nie jest to zaskakująca decyzja. Już od wielu miesięcy trwała dyskusja na temat przyszłości tego zakładu produkcyjnego. Zaczęło się od tego, że Grupa Volkswagen poinformowała, że nie zamierza w brukselskiej fabryce rozpoczynać produkcji nowych modeli. Zdecydowano też, że produkcja modelu Q8 e-tron zostanie w Brukseli wstrzymana wcześniej niż zakładano.

Koszty produkcji w Brukseli są wysokie, a Audi ma wielkie moce produkcyjne w innych miejscach. Eksperci wskazują między innymi na wysokie koszty pracy w Belgii.

Związki zawodowe organizowały strajki i protesty, ale nic to nie dało. Niektórzy związkowcy i pracownicy mieli jeszcze nadzieję, że zakład produkcyjny w Brukseli zostanie wykorzystany przez grupę Volkswagen do wytwarzania np. ciągników samolotowych albo recyclingu silników, ale okazało się to niemożliwe.

Miano też nadzieję, że przejęciem fabryki zainteresuje się inny koncern motoryzacyjny, np. z Chin, ale skończyło się jedynie na plotkach.

W czwartek dyrekcja fabryki poinformowała o zakończeniu negocjacji ze związkowcami. Nie udało się osiągnąć porozumienia, ale dyrekcja zapewnia, że zwalniani pracownicy dostaną odprawy „dwukrotnie wyższe niż wynosi ustawowe minimum” - czytamy w dzienniku „Het Laatste Nieuws”.


12.12.2024 Niedziela.BE // fot. Franchesko Mirroni / Shutterstock.com

(łk)

Last modified onczwartek, 12 grudzień 2024 17:07

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież