Serwis www.niedziela.be używa plików Cookies. Korzystając z serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki wyrażasz zgodę na ich użycie. Aby poznać rodzaje plików cookie, cel ich użycia oraz sposób ich wyłączenia przeczytaj Politykę prywatności

Headlines:
Słowo dnia: Koeien
PRACA W BELGII: Szukasz pracy? Znajdziesz na www.NIEDZIELA.BE (sobota 5 kwietnia 2025, www.PRACA.BE)
Belgia: To „najbardziej męskie” zawody
Belgia: Minister obrony chce 20 tys. rezerwistów w armii
Polacy są patriotyczni, ale tylko dopóki nic ich to nie kosztuje
Belgia: Policja z Brukseli ukarała w marcu 165 osób konsumujących narkotyki
UE oferuje 18-letnim mieszkańcom Belgii 900 biletów Interrail!
Belgia, Flandria: „To dramat”. Zabraknie pielęgniarek?
Belgia: 5 zabitych, setki godzin opóźnień. Tory śmiertelnie niebezpieczne
Niemcy: Modernizacja trasy kolejowej Berlin-Szczecin znów opóźniona!

Belgia, motoryzacja: Żegnajcie diesle… To już „era hybryd i elektryków”

Belgia, motoryzacja: Żegnajcie diesle… To już „era hybryd i elektryków” Fot. Shutterstock, Inc.

Prawie dwie trzecie nowych samochodów osobowych sprzedanych w Belgii w pierwszych dziewięciu miesiącach tego roku stanowiły auta z napędem hybrydowym i elektrycznym.

Jak wynika z danych udostępnionych przez organizację Traxio, około 38,5% wszystkich nowych aut sprzedanych w Belgii w okresie od stycznia do września 2024 r. stanowiły te z napędem hybrydowym.

Szybko rośnie też popularność samochodów z napędem wyłącznie elektrycznym. W tym roku miały one już 26,5% udziału w rynku nowych aut w Belgii. To niewiele mniej niż udział w tym rynku samochodów benzynowych (29%).

Jeszcze kilka, kilkanaście lat temu to samochody na olej napędowy (diesle, „ropniaki”) cieszyły się wielką popularnością. Teraz jednak tego rodzaju auta powoli przechodzą do przeszłości - przynajmniej jeśli chodzi o sprzedaż nowych egzemplarzy.

Jedynie 5,5% wszystkich nowych samochodów elektrycznych sprzedanych w Belgii w pierwszych dziesięciu miesiącach tego roku stanowiły samochody z silnikiem Diesla.

Sprzedaż nowych samochodów elektrycznych jest stymulowana przez państwo, bo są one o wiele mniej szkodliwe dla środowiska naturalnego niż np. „ropniaki”.

Szczególnie mocne impulsy fiskalne (ulgi podatkowe) skierowane są do przedsiębiorców, kupujących „elektryki” firmowe i służbowe. Nie dziwi więc, że to właśnie firmy w największym stopniu przyczyniają się do wzrostu sprzedaży nowych samochodów elektrycznych.

Z kolei nowe auta na olej napędowy stopniowo „wychodzą z mody”. W belgijskim rynku nowych aut maleje również udział nowych samochodów benzynowych - choć jest to wolniejszy spadek niż w przypadku diesli.


13.10.2024 Niedziela.BE // fot. Shutterstock, Inc.

(łk)

Last modified onwtorek, 08 październik 2024 14:24

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież