Belgia: Kolejna fala pandemii, kolejne obostrzenia? Wirusolodzy uspakajają
- Written by Redakcja
- Published in Koronawirus
- Add new comment
W Belgii znów przybywa zakażeń koronawirusem i hospitalizacji z powodu COVID-19, ale według wirusologów nie ma powodów do wielkiego niepokoju.
W tygodniu od 29 listopada do 5 grudnia codziennie do szpitali trafiało prawie 77 chorych na COVID-19. To o ponad jedną piątą więcej niż tydzień wcześniej.
Obecnie w belgijskich szpitalach leży ponad 1,1 tys. chorych na COVID-19, z czego 60 na oddziałach intensywnej terapii - poinformował Państwowy Instytut Zdrowia Sciensano.
- Liczba ludzi trafiających do szpitali z COVID-19 nie jest tak wysoka. 60 chorych na oddziałach intensywnej terapii? To średnio jeden taki chory na dwa szpitale - powiedział Marc Van Ranst, znany belgijski wirusolog, cytowany przez dziennik „Het Laatste Nieuws”.
- Jeśli się patrzy na procentowe tygodniowe wzrosty liczby hospitalizacji, to może to robić wrażenie, ale ogólnie nie jest źle. W długoterminowej perspektywie to jedynie niewielkie zmiany - dodał Van Ranst.
Także liczba wykrywanych zakażeń wzrosła w ciągu tygodnia o ponad 20%. W tygodniu od 26 listopada do 2 grudnia codziennie stwierdzano ich w Belgii około 1,1 tys. Średnio co szósty z około 7,4 tys. wykonywanych dziennie testów dawał wynik pozytywny.
Dane dotyczące liczby zakażeń i hospitalizacji wskazują na to, że mamy do czynienia z początkiem kolejnej fali pandemii. Nie są to jednak tak wielkie liczby jak w trakcie fal sprzed roku czy dwóch lat i sytuacja wydaje się być pod kontrolą.
Według wirusologa Stevena Van Guchta nie ma potrzeby ponownego wprowadzania obostrzeń, takich jak obowiązek noszenia maseczek. - Nie ma sensu za każdym razem, przy każdej kolejnej małej fali wprowadzać obowiązkowe maseczki, by potem szybko znów znosić ten obowiązek. To nie działa. Wolę długoterminowe rozwiązania - powiedział dziennikarzowi „Het Laatste Nieuws” Van Gucht.
Według Van Guchta nie należy jednak kompletnie zapominać o maseczkach. Wirusolog uważa, że powinniśmy zawsze mieć przy sobie maseczkę, „tak jak zawsze mamy przy sobie chusteczki higieniczne”. Nie powinien to być obowiązek, ale nowy rodzaj „społecznej etykiety”.
Z kolei Van Ranst przypomniał o podstawowych zasadach walki z pandemią. -Unikajmy kontaktu z zakażonymi, a jeśli sami mamy COVID-19, to zostańmy w domu i starajmy się na tyle, na ile to możliwe, izolować od innych ludzi - powiedział Van Ranst.
Obecnie w Belgii na COVID-19 umiera średnio 2,9 ludzi dziennie. To dużo mniej niż choćby rok temu. Na początku grudnia 2021 r., w szczycie zimowej fali pandemii, w Belgii na tę chorobę umierało średnio prawie 50 ludzi. Sytuacja wydaje się obecnie rzeczywiście opanowana, a powodów do nadzwyczajnego niepokoju nie ma.
07.12.2022 Niedziela.BE // fot. Pearl PhotoPix, Serbia / shutterstock.com
(łk)
Latest from Redakcja
- Polska: Gdzie najtańsze OC? Nie wszędzie ceny są takie same
- Polska: Milion nagrody za Odrę. Państwo musi wypłacić te pieniądze
- Polska: Sezon rowerowy ruszył na dobre. Na rowerzystów posypią się mandaty
- Polska: UOKiK zapukał do marketów. Żeby sprawdzić, czy doszło do zmowy
- Polska: Prognoza pogody na najbliższe dni. Przed nami kwietniowy miszmasz