Serwis www.niedziela.be używa plików Cookies. Korzystając z serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki wyrażasz zgodę na ich użycie. Aby poznać rodzaje plików cookie, cel ich użycia oraz sposób ich wyłączenia przeczytaj Politykę prywatności

Headlines:
Belgia: Lubisz owoce? Dobra wiadomość
Słowo dnia: Augustus
PRACA W BELGII: Szukasz pracy? Znajdziesz na www.NIEDZIELA.BE (piątek, 29 sierpnia 2025, www.PRACA.BE)
Belgia, sport: Świetny dzień belgijskiego tenisa!
Polska: Studenci polują na pokoje. W miesiąc cena może znacznie podskoczyć
Belgia, sport: Rozgromili słynny klub, zgarną miliony
Polska: Dożynki bez alkoholu? Takim zakazem mają się zająć politycy
Belgia: Nie żyje 2-latka, która wypadła z okna w Antwerpii
Polska: Mazda 6 za 11 tys. zł, Opel Astra za 3 tys. zł. Gdzie szukać samochodów odebranym pijanym
Temat dnia: Fala strzelanin w Molenbeek. Mieszkańcy spotkają się z władzami
Redakcja

Redakcja

Website URL:

Polska: Prąd podrożeje. Firmy już proszą o zgodę na podniesienie cen

Dziewięć spółek energetycznych złożyło wnioski o wprowadzenie wyższych opłat za energię elektryczną. Podwyżki mają wejść w życie w przyszłym roku.

Wnioski do Urzędu Regulacji Energetyki wpłynęło dziewięć wniosków. Cztery z nich pochodzą od największych w Polsce sprzedawców prądu. To Polska Grupa Energetyczna, Enea, Tauron i spółka Energa. Autorami pięciu kolejnych są operatorzy sieci dystrybucyjnych. „Tym samym prezes URE rozpoczął postępowania taryfowe dotyczące cen energii dla odbiorców w gospodarstwach domowych i stawek opłat dystrybucyjnych na 2022 r.” - podał urząd na Twitterze. Nie zdradził jednak, o jakie podwyżki chodzi. Postępowanie objęte jest tajemnicą.

Nie jest jednak sekretem, że już wcześniej przedstawiciele branży energetycznej i eksperci przewidywali, że wnioski mogą uwzględniać 20-procentowe podwyżki. Wcześniej mowa była nawet o 40 proc., ale na takie zmiany URE może się nie zgodzić. Dziennikarze „Rzeczpospolitej” oceniają teraz, że rachunki za prąd mogą wzrosnąć od 20 do 25 procent. Jeżeli przełożyć to na pieniądze, to jak wylicza dziennik „Fakt”, rodzina zużywająca 2100 kWh rocznie i płacąca 1470 zł rocznie, będzie musiała wydać o 300 zł więcej.

Postępowanie URE ma się zakończyć do końca tego roku, aby nowe stawki mogły wejść w życie w 2022 roku. Jednocześnie rząd zamierza dopłacać najuboższym i osobom w trudnej sytuacji życiowej do rachunków (także za gaz). Maksymalnie ma to być 439,32 zł w ciągu pół roku, a decydować o tym będzie wysokość dochodu.

dla gospodarstwa jednoosobowego to maksymalnie 1563 zł,
dla wieloosobowego 1115 zł na osobę.

W myśl tego rozwiązania dopłata dla gospodarstwa jednoosobowego ma wynieść 161,10 zł na pół roku. Dla rodzin dwu- lub trzyosobowych wyniesie 241,62 zł, w przypadku złożonych z czterech lub pięciu osób 336,84 zł. Dla gospodarstw liczących sześć lub osób dopłata ma wynieść 439,32 zł w ciągu sześciu miesięcy.

04.11.2021 Niedziela.BE // źródło: News4Media // fot. iStock

(sl)

  • Published in Polska
  • 0

Belgia: Prawicowi ekstremiści w armii? „Przeszukania w koszarach”

Belgijska policja przeszukała w środę trzy jednostki wojskowe oraz osiem mieszkań w ramach śledztwa wymierzonego w prawicowych ekstremistów w armii.

W trakcie tej akcji nikogo nie aresztowano. Śledczy zabrali jednak kilka komputerów i telefonów komórkowych, które zostaną poddana dokładnej analizie – opisuje portal nu.nl. Przeszukane jednostki wojskowe znajdują się w miejscowościach Haverlee, Sint-Truiden i Florennes.

Wiosną tego roku Belgia żyła poszukiwaniami Jürgena C., zawodowego żołnierza, który zabrał z koszar broń i groził śmiercią urzędnikom i wirusologom. Szybko okazało się, że C. miał skrajnie prawicowe, ekstremistyczne poglądy. Wirusolog Marc Van Ranst, któremu C. groził, musiał się przez wiele tygodni ukrywać.

Poszukiwania C. zakończyły się dopiero pod koniec czerwca. Zwłoki żołnierza znaleziono w parku narodowym Hoge Kempen. Śledczy ustalili, że C. popełnił samobójstwo.

W związku ze sprawą C. belgijskie władze zapowiedziały, że przyjrzą się dokładniej problemowi prawicowego ekstremizmu w armii. Minister obrony Ludivine Dedonder podkreśla, że osoby z takimi poglądami będą wydalane ze służby.

04.11.2021 Niedziela.BE // fot. Shutterstock, Inc.

(łk)

 

  • Published in Belgia
  • 0

Belgia: Skazano 76-latka, który pobił na śmierć borsuka

76-latek z Wellem (Limburgia) został skazany na karę 6 miesięcy pozbawienia wolności, w tym 4 w zawieszeniu, za okrucieństwo wobec zwierząt. Mężczyznę uznano za winnego zamordowania borsuka.

Mężczyzna, którego tożsamości nie zdradzono, w kwietniu tego roku był widziany na pokrytym warstwą śniegu polu. Przechodnie zauważyli, że mężczyzna uderza kijem w coś, co leży u jego stóp. Kiedy spacerowicze podeszli bliżej, okazało się, że to zwierzę. Nagrali oni całe zajście, a następnie powiadomili policję w Borgloon. Zwierzę zostało przetransportowane w ciężkim stanie do centrum Oudsbergen, ale niestety zmarło dwa dni później.

Podejrzany twierdził, że sprawdzał kijem czy zwierzę wciąż żyje. Następnie, z uwagi na zły stan borsuka, zaczął go bić z „litości”, próbując go „dobić i skrócić jego cierpienie”. Jednocześnie prawnik mężczyzny złożył skargę w sprawie „linczu”, jaki stał się udziałem jego klienta, kiedy wideo trafiło do sieci.

76-latek został uznany za winnego i skazany na 6 miesięcy pozbawienia wolności, w tym 4 w zawieszeniu. Poza tym mężczyzna został ukarany grzywną w wysokości 1200 euro, z czego w trybie natychmiastowym musiał zapłacić 800 euro. Wiadomo, że 76-latek zamierza złożyć apelację od wyroku.


04.11.2021 Niedziela.BE // fot. Shutterstock, Inc.

(kk)

 

  • Published in Belgia
  • 0

Polska: Lekarze alarmują. Dzieci atakują jednocześnie dwa groźne wirusy

W szpitalach jest coraz więcej małych pacjentów. Na pandemię nałożyła się inna fala zachorowań. Są przypadki zakażenia dwoma wirusami jednocześnie.

Już kilka dni temu aż 10 procent szkół w Polsce wprowadziło zdalne nauczanie. To efekt wzrostu liczby zachorowań na COVID-19. Pandemia nie omija dzieci. Według najnowszych, rządowych informacji w całym kraju w trybie stacjonarnym działa ok. 94 procent szkół ponadpodstawowych (7 343) i 93,3 proc. podstawówek (13 427). Mali pacjenci zakażeni koronawirusem często wymagają opieki w szpitalu.

Odbicie

Sytuację pogarsza fakt, że na COVID-19 nakłada się jeszcze inna choroba. To wirus RSV (Respiratory Syncytial Virus, czyli wirus nabłonka oddechowego). Nie jest nowy, bo został opisany już w latach 50. XX wieku. Teraz jednak przybrał na sile. Atakuje mocniej niż w ubiegłych latach. „Obecnie na całym świecie notuje się gwałtowny przyrost zachorowań na RSV, znacznie przekraczający liczbowo obserwowane w latach typowych. Jest to tzw. efekt odbicia” – tłumaczyła dziennikarzom niedawno dr Maria Jolanta Stefaniak, przewodnicząca Zespołu Kontroli Zakażeń Szpitalnych w Uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym w Lublinie.

Choroba początkowo przypomina zwykłą infekcję górnych dróg oddechowych z suchym kaszlem i katarem. Może wystąpić lekka gorączka. Potem objawy się nasilają, a wirus groźny jest zwłaszcza dla niemowląt i małych dzieci. Choroba może przekształcić się w zapalenie płuc i konieczna jest hospitalizacja z podaniem tlenu, a nawet podłączeniem do respiratora.

Dwa wirusy


Szpitale zapełniają się takimi pacjentami, a lekarze alarmują, że koronawirus i RSV zaczynają występować jednocześnie. „W ubiegłym tygodniu dzieci zakażonych RSV w szpitalu było ponad 60. Zdarzają się też przypadki koinfekcji, czyli równoczesnego zakażenia koronawirusem i wirusem RSV. Mieliśmy już kilka takich przypadków” - przyznaje portalowi polskatimes.pl prof. Magdalena Figlerowicz, kierownik Kliniki Chorób Zakaźnych i Neurologii Dziecięcej w Szpitalu Klinicznym. Tłumaczy, że obie choroby leczone są tak samo „Na ten moment mogę powiedzieć, że nie widzę, żeby przebieg tego zakażenia był istotnie cięższy. Ale tych przypadków jest jeszcze zbyt mało, żeby jakiekolwiek jednoznaczne wnioski można było wyciągnąć” - mówi lekarka.

Trzy choroby

To jednak nie koniec i do tych chorób może dojść kolejna. Pod koniec października Naukowcy z laboratorium Gyncentrum w Sosnowcu potwierdzili przypadek zakażenia trzema wirusami: SARS-CoV-2, RSV i paragrypy u 2,5-rocznego dziecka. Kolejny pacjent, 5-miesięczne niemowlę było zakażone koronawirusem i wirusem paragrypy.

04.11.2021 Niedziela.BE // źródło: News4Media // fot. iStock

(sl)

 

  • Published in Polska
  • 0
Subscribe to this RSS feed