Serwis www.niedziela.be używa plików Cookies. Korzystając z serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki wyrażasz zgodę na ich użycie. Aby poznać rodzaje plików cookie, cel ich użycia oraz sposób ich wyłączenia przeczytaj Politykę prywatności

Headlines:
Belgia: To „najbardziej męskie” zawody
Belgia: Minister obrony chce 20 tys. rezerwistów w armii
Polacy są patriotyczni, ale tylko dopóki nic ich to nie kosztuje
Belgia: Policja z Brukseli ukarała w marcu 165 osób konsumujących narkotyki
UE oferuje 18-letnim mieszkańcom Belgii 900 biletów Interrail!
Belgia, Flandria: „To dramat”. Zabraknie pielęgniarek?
Belgia: 5 zabitych, setki godzin opóźnień. Tory śmiertelnie niebezpieczne
Niemcy: Modernizacja trasy kolejowej Berlin-Szczecin znów opóźniona!
Belgia: Zaprzysiężono burmistrza Saint-Josse-ten-Noode
Słowo dnia: Paus

Niemcy: 10 mln osób wykluczonych z głosowania w wyborach!

Niemcy: 10 mln osób wykluczonych z głosowania w wyborach! Fot. Shutterstock, Inc.

Choć Niemcy to państwo federalne i demokracja parlamentarna, zaś niemiecka konstytucja głosi, że „lud głosuje” („das Volk wählt”), to z głosowania w nadchodzących wyborach wykluczonych będzie aż 10 mln osób.

Według Federalnego Urzędu Statystycznego, około 59,2 mln Niemców mieszkających w Niemczech będzie uprawnionych do głosowania w nadchodzących wyborach federalnych, które odbędą się 23 lutego.

Jednak około 10 mln osób mieszkających w Niemczech nie będzie mogło zabrać głosu w wyborach, ponieważ nie są oni obywatelami Niemiec. Łącznie około 14% dorosłej populacji w Niemczech — nieco poniżej 60% dorosłej populacji o międzynarodowym pochodzeniu — zostanie wykluczonych z głosowania ze względu na swoją narodowość.

Urodzony w Wielkiej Brytanii aktywista, Phil Butland, jest jedną z takich osób. Przeprowadził się do Niemiec w latach 90. i po raz pierwszy zaangażował się w politykę jako członek ruchu antyglobalizacyjnego ATTAC, a do niedawna był członkiem Partii Lewicy.

„Przez długi czas moim stałym miejscem zamieszkania były Niemcy, moje życie toczyło się w Niemczech, wszystko, co robię, robiłem w Niemczech i to było trochę dziwne, że nie mogłem wziąć udziału w wyborach w tym kraju” – powiedział w rozmowie z niemieckimi dziennikarzami.

Po ponad 15 latach życia poza Zjednoczonym Królestwem Butland stracił tam prawo do głosowania. Jednak niechętnie ubiegał się o obywatelstwo niemieckie, ponieważ w tym czasie był bezrobotny i powiedziano mu, że obywatelstwo niemieckie jest wydawane tylko wtedy, gdy zarabia się powyżej określonej kwoty.

„Teraz złagodzono zasady, ale jeśli nie masz pracy lub masz nisko płatną pracę, zasady są nadal o wiele surowsze niż w przypadku dobrze płatnej pracy. W większości tych zasad wykluczeni są ludzie ubożsi” – powiedział.


28.01.2025 Niedziela.BE // fot. Shutterstock, Inc.

(kk)

Last modified onwtorek, 28 styczeń 2025 12:49

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież