Serwis www.niedziela.be używa plików Cookies. Korzystając z serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki wyrażasz zgodę na ich użycie. Aby poznać rodzaje plików cookie, cel ich użycia oraz sposób ich wyłączenia przeczytaj Politykę prywatności

Logo
Print this page

Belgia: Sankcje? Rosyjski gaz ciągle płynie do Belgii

Belgia: Sankcje? Rosyjski gaz ciągle płynie do Belgii Fot. Shutterstock, Inc.

W ubiegłym roku do Belgii sprowadzono z Rosji rekordową ilość gazu skroplonego (LPG) - wynika z danych udostępnionych przez ministerstwo finansów.

Po rosyjskiej napaści na Ukrainę państwa Unii Europejskiej nałożyły na reżim Putina szereg sankcji. Wiele z nich dotyczyło handlu surowcami. Od 2022 r. Rosja sprzedaje dużo mniej gazu państwom UE za pośrednictwem gazociągów.

Nie oznacza to jednak, że rosyjski gaz w ogóle nie trafia do Europy. Dobrym przykładem jest Belgia. Ilość rosyjskiego gazu trafiającego tutaj za pośrednictwem gazociągów drastycznie spadła, ale jednocześnie wzrosła ilość gazu skroplonego LPG transportowanego do terminala w Zeebrugge.

W 2021 r., a więc w ostatnim roku przed rosyjską pełnoskalową inwazją na Ukrainę, za pośrednictwem gazociągów do Belgii trafił gaz ziemny pozwalający na wytworzenie 12,9 TWh energii. W przypadku rosyjskiego gazu skroplonego było to 4,4 TWh - poinformował dziennik „De Tijd”

Dwa lata później proporcje te wyglądały już zupełnie inaczej: w przypadku gazu skroplonego import z Rosji do Belgii wyniósł aż 11,9 TWh, a import za pośrednictwem gazociągów spadł do zaledwie 0,1 TWh.

Rosyjski gaz pokrył w ubiegłym roku około 7,6% belgijskiego zapotrzebowania na ten surowiec. To więcej niż w 2022 r., kiedy było to 5,6% - czytamy w „De Tijd”.


06.07.2024 Niedziela.BE // fot. Shutterstock, Inc.

(łk)

Last modified onśroda, 03 lipiec 2024 17:00
Niedziela.BE