Serwis www.niedziela.be używa plików Cookies. Korzystając z serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki wyrażasz zgodę na ich użycie. Aby poznać rodzaje plików cookie, cel ich użycia oraz sposób ich wyłączenia przeczytaj Politykę prywatności

Logo
Print this page

Belgia, sport: Włosi wściekli po wygranej Club Brugge w LM

Belgia, sport: Włosi wściekli po wygranej Club Brugge w LM Fot. Shutterstock, Inc.

Nie byli faworytami, ale wygrali - choć zdecydowała kontrowersyjna decyzja sędziego w doliczonym czasie gry. Club Brugge pokonał na własnym terenie Atalantę 2-1.

W tym roku Liga Mistrzów rozgrywana jest w nowej formule. W fazie ligowej wystąpiło 36 drużyn, a do dalszej gry awansowały 24 z nich. Club Brugge w tej fazie zajął właśnie 24. miejsce i niejako „rzutem na taśmę” przeszedł do etapu play-off.

Losowanie zdecydowało, że rywalem mistrzów Belgii w dwumeczu play-off o miejsce w 1/8 finału będzie Atalanta, zajmująca obecnie trzecie miejsce w serie A. W fazie ligowej LM klub z Bergamo zajął wysokie, dziewiąte miejsce.

Na papierze faworytem tego starcia byli więc Włosi, ale środowy mecz w Brugii pokazał, że kwestia awansu do najlepszej szesnastki Ligi Mistrzów wciąż jest otwarta.

Mecz w Belgii do samego końca był wyrównany. Po pierwszej połowie było 1-1. Najpierw gola dla gospodarzy strzelił Ferran Jutglà, potem wyrównał Mario Pašalić. Do końca regulaminowego czasu gry utrzymywał się wynik remisowy, ale w doliczonym czasie sędzia podjął kontrowersyjną decyzję…

W polu karnym zawodnik Atalanty trącił dłonią twarz Gustafa Nilssona. Sędzia uznał - wbrew protestom wściekłych gości i ku zdziwieniu wielu neutralnych widzów - że można na tej podstawie podyktować rzut karny. Wykonał go, skutecznie, sam Nilsson i fani Club Brugge mogli się cieszyć z zaskakującego, dającego nadzieję na awans zwycięstwa.

Rewanżowe spotkanie tego dwumeczu zaplanowano na najbliższy wtorek. Początek meczu w Bergamo o godz. 21:00.


13.02.2025 Niedziela.BE // fot. Shutterstock, Inc.

(łk)

Last modified onczwartek, 13 luty 2025 14:31
Niedziela.BE