Serwis www.niedziela.be używa plików Cookies. Korzystając z serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki wyrażasz zgodę na ich użycie. Aby poznać rodzaje plików cookie, cel ich użycia oraz sposób ich wyłączenia przeczytaj Politykę prywatności

Headlines:
Belgia: To „najbardziej męskie” zawody
Belgia: Minister obrony chce 20 tys. rezerwistów w armii
Polacy są patriotyczni, ale tylko dopóki nic ich to nie kosztuje
Belgia: Policja z Brukseli ukarała w marcu 165 osób konsumujących narkotyki
UE oferuje 18-letnim mieszkańcom Belgii 900 biletów Interrail!
Belgia, Flandria: „To dramat”. Zabraknie pielęgniarek?
Belgia: 5 zabitych, setki godzin opóźnień. Tory śmiertelnie niebezpieczne
Niemcy: Modernizacja trasy kolejowej Berlin-Szczecin znów opóźniona!
Belgia: Zaprzysiężono burmistrza Saint-Josse-ten-Noode
Słowo dnia: Paus
Lukasz

Lukasz

Website URL:

Belgia: Aż tyle pracy dla informatyków

W minionym roku aż 8,5% ogłoszeń o pracę zamieszczonych online w krajach Unii Europejskiej dotyczyło wakatów w branży informatycznej i komunikacji (ICT).

Analitycy unijnego biura statystycznego Eurostat przyjrzeli się ogłoszeniom o pracę zamieszczanym w państwach UE w okresie od czwartego kwartału 2022 r. do trzeciego kwartału 2023 r.

Jak się okazuje, w UE jest duże zapotrzebowanie na specjalistów z branży informatycznej, a w szczególności na programistów. Pomiędzy poszczególnymi krajami występują na tym polu jednak sporo różnice.

Relatywnie najwięcej informatyków potrzeba w Słowacji. Tam aż 16,5% ogłoszeń o pracę zamieszczonych w serwisach internetowych dotyczyło branży informatycznej. Na Cyprze było to 14,8%, w Luksemburgu 14,7%, w Austrii 14,4%, a w Portugalii 13,7%.

Z kolei w Słowenii zapotrzebowanie to było najmniejsze (jedynie 3,7%). W Finlandii odsetek ten wyniósł 4,1%, w Chorwacji 4,3%, w Danii 5,7%, a w Rumunii 6,1%.

W Belgii około 7,7% ogłoszeń o pracę zamieszczonych w serwisach internetowych w okresie od czwartego kwartału 2022 r. do trzeciego kwartału 2023 r. dotyczyło sektora informatycznego. W Polsce było to 9%, wynika z danych opublikowanych na stronie internetowej biura Eurostat.

16.12.2023 Niedziela.BE // fot. Shutterstock, Inc.

(łk)

Belgia: W tych krajach UE ludzi stać na najwięcej. Jak wypada Belgia?

W ubiegłym roku w Unii Europejskiej relatywnie najwięcej towarów i usług (w tym tych publicznych) nabyli mieszkańcy Luksemburga.

Unijne biuro statystyczne Eurostat porównało łączną konsumpcję we wszystkich krajach tej wspólnoty. W analizie tej uwzględniono wydatki mieszkańców na towary i usługi, a także wartość usług publicznych, z których skorzystali.

Eurostat uwzględnił różnice w cenach w poszczególnych krajach. W krajach z najwyższym wskaźnikiem konsumpcji ludzie zatem rzeczywiście „skonsumowali” w 2022 r. więcej towarów i usług (wysoki wskaźnik w danym kraju nie wynika więc z wyższego poziomu cen).

Na najwięcej mogli sobie pozwolić w 2022 r. mieszkańcy Luksemburga. Tutaj konsumpcja statystycznego mieszkańca była na poziomie 138% unijnej średniej. W Niemczech i w Austrii było to 118%.

Czwarte miejsce w tym zestawieniu zajęła Holandia, z konsumpcją na poziomie 116% unijnej średniej. Również Belgia jest w tym rankingu wysoko, bo na piątym miejscu, z konsumpcją odpowiadającą 115% unijnej średniej.

Najgorzej pod tym względem wypadła Bułgaria, gdzie łączna konsumpcja była w 2022 r. na poziomie 69% średniej dla całej UE. Na Węgrzech było to 71%, a w Chorwacji i na Łotwie 76%.

Mieszkańcy Polski konsumowali w 2022 r. mniej niż wyniosła unijna średnia. Nad Wisłą wskaźnik ten wyniósł 87%. To tyle samo, co w Portugalii i Słowenii, ale więcej niż na przykład w Hiszpanii (86%), w Czechach (83%) i w Grecji (78%).

17.12.2023 Niedziela.BE // fot. Stokkete IT / Shutterstock.com

(łk)

  • Published in Belgia
  • 0

Belgia: Tylu ludzi zaszczepiło się jesienią na COVID-19

Ponad 1,8 mln mieszkańców Belgii przyjęło tej jesieni szczepionki na COVID-19. To mniej niż w poprzednich latach, kiedy strach przez zarażeniem się koronawirusem był dużo większy.

Szczególnie osoby starsze, ludzie przewlekle chorzy i pacjenci z osłabionym układem odpornościowym byli zachęcani do przyjęcia tzw. dawki przypominającej szczepionki na COVID-19.

Zainteresowanie szczepieniami nie było jednak wśród seniorów imponujące, wynika z danych zebranych przez Uniwersytet w Antwerpii. Jedynie 56% mieszkańców Belgii w wieku 85 lat i więcej zdecydowało się na taki krok. W kategorii wiekowej od 65 do 84 lat odsetek ten wyniósł 51%, poinformował dziennik „Het Laatste Nieuws”.

Mniejszą gotowość do szczepień, także wśród ludzi z tzw. grupy ryzyka, eksperci tłumaczą mniejszymi obawami przed komplikacjami i swego rodzaju „zmęczeniem szczepieniami”. Ludzie chcą już zapomnieć o COVID-19 oraz o wydarzeniach z 2020-2022 r.: lockdownach, masowych zgonach, maseczkach, ograniczeniach - i właśnie wielkich akcjach szczepień.

Pomiędzy poszczególnymi częściami Belgii występują jednak wielkie różnice w poziomie zainteresowania szczepieniami na COVID-19. Tej jesieni najchętniej szczepili się mieszkańcy Flandrii, a więc północnej, niderlandzkojęzycznej części kraju. Zaszczepiło się tutaj 64% mieszkańców w wieku co najmniej 65 lat.

W Walonii, a więc w południowej, francuskojęzycznej części kraju, odsetek ten wyniósł 31%. W Regionie Stołecznym Brukseli tej jesieni zaszczepiło się z kolei jedynie 29% mieszkańców w wieku co najmniej 65 lat.

17.12.2023 Niedziela.BE // fot. Shutterstock, Inc.

(łk)

Belgia: Zakonnik z Belgii zamordowany w Kongo

Nie żyje Pol Feyen, 82-letni zakonnik z Flandrii, od dekad pracujący w Demokratycznej Republice Konga. Informację o jego śmierci podały kongijskie i belgijskie media. Duchowny został zamordowany we wtorek wieczorem.

W związku z tą zbrodnią kongijska policja wszczęła dochodzenie. Na razie ustalono, że we wtorek około godz. 17:00 nieznany mężczyzna wszedł do pokoju zakonnika i zaatakował go nożem. Motyw ataku nie jest na razie znany - poinformował flamandzki dziennik „Het Laatste Nieuws”.

Feyen mieszkał w gminie Masina, niedaleko Kinszasy, stolicy Demokratycznej Republiki Konga. Należał do Zakonu Salezjanów. Duchowny pochodził z limburskiej gminy Hechtel. Do Kongo jako misjonarz wyjechał w 1961 r. Między innymi pomagał tu dzieciom żyjącym na ulicy, przypominają belgijskie media.

Zakonnik pochodził z rodziny rolników. Miał aż osiemnaścioro (!) braci i sióstr. Pol Feyen był najmłodszym dzieckiem w tej wielodzietnej rodzinie.

-Moi rodzice byli prostymi ludźmi, a ja byłem jedyną osobą w rodzinie, która poszła na studia. W domu nie byliśmy bardziej katoliccy niż inni - opowiadał kilkanaście lat temu w wywiadzie udzielonym „Het Laatste Nieuws”.

15.12.2023 Niedziela.BE // fot. Shutterstock, Inc.

(łk)

  • Published in Belgia
  • 0
Subscribe to this RSS feed