Serwis www.niedziela.be używa plików Cookies. Korzystając z serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki wyrażasz zgodę na ich użycie. Aby poznać rodzaje plików cookie, cel ich użycia oraz sposób ich wyłączenia przeczytaj Politykę prywatności

Headlines:
Belgia: To „najbardziej męskie” zawody
Belgia: Minister obrony chce 20 tys. rezerwistów w armii
Polacy są patriotyczni, ale tylko dopóki nic ich to nie kosztuje
Belgia: Policja z Brukseli ukarała w marcu 165 osób konsumujących narkotyki
UE oferuje 18-letnim mieszkańcom Belgii 900 biletów Interrail!
Belgia, Flandria: „To dramat”. Zabraknie pielęgniarek?
Belgia: 5 zabitych, setki godzin opóźnień. Tory śmiertelnie niebezpieczne
Niemcy: Modernizacja trasy kolejowej Berlin-Szczecin znów opóźniona!
Belgia: Zaprzysiężono burmistrza Saint-Josse-ten-Noode
Słowo dnia: Paus

Polska: Tuje nie wyższe niż... Nowicjusze-działkowcy muszą przejść szkolenie

Polska: Tuje nie wyższe niż... Nowicjusze-działkowcy muszą przejść szkolenie Fot. Canva

Pozwalają rosnąć za wysoko żywopłotom, zajmują za dużą przestrzeń, budują wielkie altany. Nowi działkowcy nie znają zasad i regulaminu. Dlatego będą szkoleni.

Działki ROD są coraz popularne. Stały się modne kilka lat temu i przestały kojarzyć się tylko z seniorami, którzy pochyleni plewią grządki. Bo coraz więcej młodych ludzi zasilało i zasila Rodzinne Ogrody Działkowe.

Szukają kawałka zieleni w mieście, gdzie mogą uprawiać pomidory, urządzić grilla czy rozstawić basen dla dzieci. Swój boom ROD-y przeżywały w pandemii. I trwa to nadal.

Nowicjusze wprowadzają zamęt w spokojne życie ROD-ów

Tymczasem okazuje się, że nowi działkowcy wprowadzają w spokojne życie ROD-ów zamęt. Nie znają regulaminu, zasad i popełniają błędy. Zajmują przestrzeń wspólną, stawiają za duże altany.

– Powszechnym problemem są również ponadnormatywne nasadzenia, które przeszkadzają innym sąsiadom – podkreśla w rozmowie z Wp.pl Dawid Kostkowski, wiceprezes Okręgu Małopolskiego Polskiego Związku Działkowców.

Chodzi o to, że nowicjusze pozwalają rosnąć tujom tak wysoko, że te zacieniają działkę sąsiadów. Są też przypadki, że ktoś na działce normalnie mieszka i nawet próbuje się zameldować. To wszystko – podkreślają starsi stażem działkowcy – jest niezgodne z zasadami.

– Stosują zasadę „Wolnoć Tomku w swoim domku” i myślą, że mogą robić wszystko, czego tylko zapragną. Dotyczy to zwłaszcza nowych działkowców, którzy chcą walczyć z systemem, który ich zdaniem ogranicza ich wolność. Nie mają jednak pełni praw, bo działki to nie własność, ale tereny należące do gminy lub skarbu państwa – tłumaczy wiceprezes.

Szkolenia mają ukrócić samowolkę nowicjuszy

Teoretycznie każdy nowy działkowiec zapoznaje się z regulaminem i ma się go trzymać. To jednak za mało. Dlatego będzie szkolenie. Żeby ukrócić samowolkę nowicjuszy.

– Obejmie przygotowanie prawne, które zaznajamia działkowców z regulacjami obowiązującymi w ogrodach oraz przepisami prawa powszechnie obowiązującego, które mają zastosowanie na działkach. Kolejną istotną częścią będzie szkolenie ogrodnicze, obejmujące m.in. stosowanie środków ochrony roślin, nawozów mineralnych, zabiegów agrotechnicznych czy doboru gatunków i odmian roślin odpowiednich na działki – wyjaśnia  Ewelina Skarzyńska, starszy instruktor ds. ogrodniczych Jednostki Krajowej Polskiego Związku Działkowców.

Jej zdaniem potrzeba szkolenia wynika z faktu, że – zwłaszcza w miastach – działkowcami zostają osoby, które w życiu nie miały styczności z ogrodnictwem.


11.03.2025 Niedziela.BE // źródło: News4Media // fot. Canva

(sm)

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież