Serwis www.niedziela.be używa plików Cookies. Korzystając z serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki wyrażasz zgodę na ich użycie. Aby poznać rodzaje plików cookie, cel ich użycia oraz sposób ich wyłączenia przeczytaj Politykę prywatności

Headlines:
Belgia: To „najbardziej męskie” zawody
Belgia: Minister obrony chce 20 tys. rezerwistów w armii
Polacy są patriotyczni, ale tylko dopóki nic ich to nie kosztuje
Belgia: Policja z Brukseli ukarała w marcu 165 osób konsumujących narkotyki
UE oferuje 18-letnim mieszkańcom Belgii 900 biletów Interrail!
Belgia, Flandria: „To dramat”. Zabraknie pielęgniarek?
Belgia: 5 zabitych, setki godzin opóźnień. Tory śmiertelnie niebezpieczne
Niemcy: Modernizacja trasy kolejowej Berlin-Szczecin znów opóźniona!
Belgia: Zaprzysiężono burmistrza Saint-Josse-ten-Noode
Słowo dnia: Paus

Polska: Ogórki od Putina zalewają Polskę. Padł rekord

Polska: Ogórki od Putina zalewają Polskę. Padł rekord Fot. Canva

Według danych GUS w 2024 roku Polska zaimportowała łącznie 106,53 tys. ton ogórków. Coraz większy udział w tym rynku – Niemiec i Hiszpanii – ma Rosja, obok Niemiec i Hiszpanii.

Skąd Polska sprowadza ogórki?

Najwięcej ogórków trafiło do Polski z Hiszpanii – 28,88 tys. ton. Drugie miejsce zajęły Niemcy z wynikiem 17,15 tys. ton, a na trzecim uplasowała się Grecja – 14,21 tys. ton.
Na czwartej pozycji znalazła się Rosja, która dostarczyła do Polski 11,26 tys. ton ogórków. Jest to rekord dla tego kraju.

Wysokie pozycje zajęły również:

Rumunia – 10,35 tys. ton,
Turcja – 8,48 tys. ton,
Holandia – 6,64 tys. ton,
Czechy – 3,46 tys. ton,
Białoruś – 1,79 tys. ton,
Maroko – 1 tys. ton.

Setki milionów złotych

Całkowity koszt importu ogórków do Polski w ubiegłym roku wyniósł 524,74 mln zł. Największe zyski uzyskały kraje – liderzy eksportu:

Hiszpania – 157,44 mln zł,
Niemcy – 96,48 mln zł,
Grecja – 72,11 mln zł,
Rosja – 53,04 mln zł.

Ogórki od Putina są zupełnie legalne

Pomimo trwającej wojny rosyjsko-ukraińskiej ogórki z kraju rządzonego przez Putina nadal mogą trafiać do Polski. Te produkty nie są bowiem objęte embargiem, o ile są właściwie oznakowane. Jednak z prawidłowym oznaczeniem bywa różnie.

Jak tłumaczy Money.pl Maciej Kmera z giełdy Bronisze, Rosjanie produkują ogórki w sposób bardzo zbliżony do polskich standardów: są wysokiej jakości, doinwestowane. Przed obecną wojną w Rosji pobudowano wielkie kompleksy szklarniowe i wprowadzono nowoczesne technologie uprawy pochodzenia holenderskiego.

– Powinno być więcej kontroli, żeby ograniczyć napływ takiego towaru na nasz rynek. Tanie, źle oznakowane ogórki wpływają na obniżenie cen krajowych produktów, podczas gdy koszty produkcji w Polsce są bardzo wysokie – komentuje Anna Wize z serwisu dla hodowców warzyw Podoslonami.pl.


13.03.2025 Niedziela.BE // źródło: News4Media // fot. Canva

(sl)

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież