Serwis www.niedziela.be używa plików Cookies. Korzystając z serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki wyrażasz zgodę na ich użycie. Aby poznać rodzaje plików cookie, cel ich użycia oraz sposób ich wyłączenia przeczytaj Politykę prywatności

Headlines:
Belgia: W zeszłym miesiącu punktualność pociągów na najniższym poziomie od 4 la
Belgia: Goście odwiedzili muzeum... nago!
Bitwa pod Oliwą - 28 listopada 1627 - flota Zygmunta III Wazy pokonała szwedzką eskadrę, blokującą port w Gdańsku
Polska: Ile zarabia święty mikołaj? Otworzył się bożonarodzeniowy worek ofert pracy
PRACA W BELGII: Szukasz pracy? Znajdziesz na www.NIEDZIELA.BE (poniedziałek 28 listopada 2022, www.PRACA.BE)
Polska: Orange, Play i T-Mobile skutkami inflacji obciążą klientów? Sprawę zbada UOKiK
Belgia: Nauczyciele nękali uczniów? Trwa śledztwo w szkole w Ninove
Belgia, koronawirus: Przybywa zakażeń, maseczki wrócą? Ekspert uspokaja
Polska: Niewiem, Ojdana. Czy wstydzimy się swoich nazwisk?
Belgia: Ilu ludzi mieszka w Beringen?

Polska: Żyjemy coraz skromniej, wydajemy coraz mniej. Jak Polacy radzą sobie z drożyzną?

Polska: Żyjemy coraz skromniej, wydajemy coraz mniej. Jak Polacy radzą sobie z drożyzną? Fot. iStock

Inflacja, galopujące ceny, coraz droższe gaz i energia… Jak dużym wyzwaniem stało się dla Polaków utrzymanie domu w czasach drożyzny? Takie pytanie zadał Polakom serwis interviewme.pl.

Co wynika z badania „Praca w trudnych czasach. Jak Polacy radzą sobie z kryzysem?”? Najogólniej, że 85 proc. Polaków stara się żyć skromniej, a 83 proc. obawia się, że niedługo ich zarobki nie wystarczą im na życie na poziomie, do jakiego przywykli. Dlatego 41 proc. chce poszukać lepiej płatnego zajęcia, a 44 proc. bierze nadgodziny.

Jakich wydatków najbardziej boimy się dzisiaj?

I tu raczej nie ma zaskoczeń. Jak pokazało badanie, aż 91 proc. badanych odczuwa lęk związany z utrzymaniem domu (czynsz, wynajem, opłaty), bo staje się to dzisiaj coraz poważniejszym wyzwaniem. Z kolei rosnące ceny energii spędzają sen z powiek 90 proc. uczestników badania.

Jednocześnie 70 proc. Polaków uważa, że państwo słabo wspiera swoich obywateli w związku z inflacją i rosnącymi kosztami zużycia energii. Mimo tak nagłaśnianego wsparcia przy utrzymaniu niższych cen gazu i prądu. W tej sytuacji ludzie muszą sobie radzić sami. Dlatego:

● 49 proc. badanych podejmuje dodatkową pracę,
● 44 proc. badanych bierze nadgodziny, żeby dorobić sobie do pensji,
● 41 proc. badanych rozważa zmianę pracy na lepiej płatną,
● 36 proc. badanych oszczędza na dojazdach do pracy.

— To badanie tylko potwierdza, że wysoka inflacja i kryzys energetyczny bardzo mocno wpływają na życie Polaków. Koszty codziennego funkcjonowania stają się na tyle wysokie, że wielu z nas jest zmuszonych do szukania dodatkowych źródeł dochodów. Jednocześnie nie czujemy, żeby państwo wystarczająco wspierało obywateli w tych trudnych czasach. Pomimo że rząd podniósł płacę minimalną i wprowadził tzw. tarczę antyinflacyjną, to wciąż zwykły Kowalski musi starać się zwiększać dochody na własną rękę — komentuje Wojciech Martyński, ekspert kariery w InterviewMe.

Podwyżka dla najlepiej zarabiających

Z badania wynika również, że 21 proc. Polaków dostało podwyżkę, związaną z galopująca inflacją, ale poprosiło o nią 36 proc. badanych.

— Tyle że podwyżkę inflacyjną zaoferowano przede wszystkim najlepiej zarabiającym (ponad 4500 zł brutto). Korzystanie z tarczy antyinflacyjnej przysługuje jedynie najbiedniejszym. Wygląda więc na to, że mamy w Polsce ogromną grupę ludzi, którzy w obliczu wzrastających cen pozostają bez pomocy. — komentuje wyniki badania jego autorka Marta Rojewska.

Co jeszcze wynika z ankiety interviewme.pl?

● Prawie połowa (49 proc.) badanych obawia się dziś o stabilność swojego zatrudnienia w związku z dodatkowymi kosztami, na jakie narażone są lub będą firmy.
● Tylko 22 proc. badanych uważa, że ich firma wspiera ich w trudnych czasach.
● Aż 80 proc. ankietowanych deklaruje, że już zaczęło oszczędzać w domu prąd.

Co to oznacza w praktyce?

Tak szybko rosnące ceny powodują, że Polacy kupują inaczej. Jak wynika z danych GfK Polonia, które przedstawiła „Rzeczpospolita”, z podstawowych dóbr mocno ucierpiała żywność oraz zakupy ubrań i obuwia. Tyle że takie zachowania wpływają na cały rynek.

– Po 9 miesiącach 2022 r. wartość dóbr spożywczych zakupionych przez gospodarstwa domowe wzrosła o 10,3 proc. Był to jednak efekt wzrostu cen. W tym samym czasie wielkość zakupów skurczyła się o 2 proc. Kupujemy już mniej, ograniczając wydatki, ale płacimy więcej – ocenia dla dziennika Szymon Mordasiewicz, dyrektor komercyjny Panelu Gospodarstw Domowych GfK Polonia.

23.11.2022 Niedziela.BE // źródło: News4Media // fot. iStock

(sl)

 

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież