Związki zawodowe policjantów i strażaków potępiły „powracające akty przemocy ze strony kilku osób z jednostki interwencyjnej” w okręgu policyjnym Brukseli-Stolicy/Ixelles.
Związki zawodowe CGSP reprezentujące policję i strażaków zakwestionowały twierdzenia swoich szefów, jakoby kilku protestujących strażaków było winnych gwałtownych starć, do których doszło pomiędzy dwiema służbami podczas akcji protestacyjnej w dniu 13 stycznia.
„Wygląda na to, że brukselska policja sprowokowała incydenty, używając nadmiernej siły wobec strażaków, którzy po prostu pokojowo opuszczali pochód” – stwierdziły związki zawodowe.
Do starć doszło w pobliżu siedziby MR, gdzie kilkudziesięciu demonstrantów z różnych grup zebrało się, aby wyrazić swój gniew. Budynek był chroniony przez oddział policji prewencyjnej, w tym ponad 60 funkcjonariuszy i dwie armatki wodne, które zostały użyte do rozproszenia protestujących.
Związek zawodowy policjantów CGSP zwrócił również uwagę na incydent, w którym policjant będący po służbie został rzekomo ranny przez swoich kolegów. „Poza służbą funkcjonariusz w cywilu próbował interweniować, aby przywrócić spokój. Został przyciśnięty do ziemi przez swoich kolegów i doznał poważnych obrażeń barku. Strażacy musieli mu pomóc. Funkcjonariusz nadal nie jest w stanie pracować”.
Podczas protestu policja dokonała 17 aresztowań (12 administracyjnych i 5 sądowych). W wydarzeniu wzięło udział od 60 tys. do 100 tys. osób.
6.04.2025 Niedziela.BE // fot. Alexandros Michailidis / Shutterstock.com
(kk)