Serwis www.niedziela.be używa plików Cookies. Korzystając z serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki wyrażasz zgodę na ich użycie. Aby poznać rodzaje plików cookie, cel ich użycia oraz sposób ich wyłączenia przeczytaj Politykę prywatności

Headlines:
Belgia: „Francuzi, nie budujcie wiatraków przy naszym wybrzeżu”
Polska: Będziemy wypoczywać dłużej niż teraz? Związkowcy proponują wydłużenie urlopu
Belgia: Tragiczny urlop… Widziała, jak matka spadła w 100-metrową przepaść
Polska: Euro 2024. Zaraz zaczną wyrastać strefy kibica
Belgia, biznes: Mniej, ale nie wcale. Belgia wciąż handluje z Rosją
Polska: Dzień Dziecka. Uważaj na niebezpieczne zabawki [WIDEO]
Prezydent Ukrainy z wizytą w Belgii
Polska: Uwaga na oszustwo na targowiskach. Pietruszka może nie być pietruszką [WIDEO]
18-letni Belg zgwałcony w Marsylii
Po raz pierwszy w Belgii wykorzystano DNA do stworzenia rysopisu podejrzanego!

Polska: Prawo jazdy kat. B także na cięższe samochody? Jest taki przepis

Polska: Prawo jazdy kat. B także na cięższe samochody? Jest taki przepis Fot. iStock

Nie każdy wie, że mając prawo jazdy z kategorią B można prowadzić dostawczaki. Ale pod pewnymi warunkami.

Kategoria B, którą posiada większość polskich kierowców, uprawnia do prowadzenia samochodu osobowego, którego masa całkowita nie przekracza 3,5 tony. To wie każdy. Wiele osób zapewne zdaje sobie sprawę z tego, że taki kierowca ma więcej uprawnień. Może prowadzić także:

samochód z przyczepą lekką,
Motocykl z silnikiem do 125 cm³,
ciągnik rolniczy,
motorower,
czterokołowiec lekki,
czterokołowiec – pojazdy wykorzystywane do przewozu osób i ładunków; w pierwszym przypadku dopuszczalna masa całkowita to 400 kg, a w drugim – 550 kg,
pojazdy wolnobieżne, np. kombajn rolniczy czy walec.

Dostawczak na B

Wróćmy do samochodów osobowych. Sprawa wydaje się jasna: kierowca nie może prowadzić cięższego auta niż 3,5 tony. Na pewno?

Otóż w 2023 roku weszły w życie przepisy, które pozwalają usiąść za kierownicą większego samochodu – mającego do 4,25 tony. I nie każdy o tym wie.

Zanim jednak ktoś z radością wskoczy na fotel kierowcy, musi wiedzieć, że nie dla każdego jest ta przyjemność. Większe dostawczaki muszą być napędzane paliwem alternatywnym. Co należy przez to rozumieć? To po prostu samochody elektryczne.

Chodzi o to, że w takich autach baterie swoje ważą. Są one cięższe niż dostawczak spalinowy.

Jest jeszcze jedno zastrzeżenie. Zgodnie z przepisami kierowca, który będzie prowadził cięższe auto, musi posiadać prawo jazdy kategorii B przynajmniej od 2 lat.


15.05.2024 Niedziela.BE // źródło: News4Media // fot. iStock

(sm)

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież