Serwis www.niedziela.be używa plików Cookies. Korzystając z serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki wyrażasz zgodę na ich użycie. Aby poznać rodzaje plików cookie, cel ich użycia oraz sposób ich wyłączenia przeczytaj Politykę prywatności

Logo
Print this page

Belgia, biznes: Co z tą gospodarką? Prognozy takie sobie...

Belgia, biznes: Co z tą gospodarką? Prognozy takie sobie... Fot. Shutterstock, Inc.

W niedawno zakończonym roku wzrost PKB w Belgii nie był imponujący i wyniósł około 1%. W kolejnych latach będzie niewiele lepiej - przewidują analitycy Narodowego Banku Belgii NBB.

Z opublikowanej na stronie internetowej NBB prognozy wynika, że w tym roku i kolejnych dwóch latach wzrost PKB w Belgii wahać się będzie pomiędzy 1,2% a 1,4% rocznie. To tempo zbliżone do prognozowanego wzrostu PKB w całej strefie euro.

Dużo wyższy od wskaźnika wzrostu PKB jest wskaźnik inflacji - i to w nadchodzących latach raczej się nie zmieni. Pod koniec 2024 r. inflacja w Belgii, raportowana przez NBB, wyniosła 3,2% w skali roku.

Z prognoz banku centralnego wynika, że dopiero w 2026 r. inflacja spadnie poniżej 2% - a więc do poziomu uważanego przez wielu ekonomistów za „zdrowy” dla gospodarki. Na pocieszenie można dodać, że jeszcze w październiku 2022 r. inflacja w Belgii była na poziomie ponad 12%. Najgorszy okres kryzysu inflacyjnego mamy więc już za nami.

Sytuacja na rynku pracy nie powinna się diametralnie zmienić. Ostatnio wskaźniki dotyczące tworzenia nowych miejsc pracy były słabe, ale w tym roku i kolejnych powinny się nieco poprawić. Wielkich zmian jednak nie będzie, a w najbliższych trzech latach liczba miejsc pracy w Belgii wzrośnie jedynie o około 90 tys. - przewidują eksperci NBB.

Dużym problemem belgijskiej gospodarki jest wielkie zadłużenie państwa i wysoki deficyt budżetowy. Jeśli nic się nie zmieni, to deficyt budżetowy przekroczy w 2027 r. aż 6% PKB - czyli będzie ponad dwukrotnie większy niż maksimum akceptowane przez Komisję Europejską (3% PKB).

Prognoza dotycząca deficytu zakłada jednak brak jakichkolwiek reform budżetowych, a na to Belgia zwyczajnie nie może sobie pozwolić. Nowy belgijski rząd będzie musiał ciąć wydatki i zwiększyć przychody budżetowe, aby zdusić narastający deficyt. Prognozę NBB należy więc traktować bardziej jako ostrzeżenie, a nie próbę dokładnego przewidzenia przyszłości.


11.01.2025 Niedziela.BE // fot. Shutterstock, Inc.

(łk)

Last modified onponiedziałek, 06 styczeń 2025 16:19
Niedziela.BE