Serwis www.niedziela.be używa plików Cookies. Korzystając z serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki wyrażasz zgodę na ich użycie. Aby poznać rodzaje plików cookie, cel ich użycia oraz sposób ich wyłączenia przeczytaj Politykę prywatności

Belgia: Tragiczny pożar w Beringen, zginęło dwóch młodych strażaków

Belgia: Tragiczny pożar w Beringen, zginęło dwóch młodych strażaków fot. Shutterstock

Dwóch młodych strażaków zginęło w czasie akcji w Beringen (prowincja Limburgia). Pożar wybuchł w minioną niedzielę, w opuszczonym budynku przy ulicy Koolmijnenstraat. Funkcjonariusze pochodzili z jednostki straży pożarnej w Heusden-Zolder. Cztery inne osoby zostały ranne.

Burmistrz Beringen, Thomas Vints, przekazał w rozmowie z VRT Nieuws, że to, co początkowo wydawało się był zwykłym pożarem, który będzie można ugasić bez większych komplikacji, okazało się być dopiero początkiem, po którym wybuchł kolejny, znacznie poważniejszy pożar. „Przyczyna pożaru nie jest znana. Trwa śledztwo w tej sprawie” - mówił Vints.

W niedzielę rano ogień pojawił się w opuszczonym budynku, który znany jest władzom jako miejsce używane przez dzikich lokatorów. Był to już trzeci pożar na terenie nieruchomości w stosunkowo krótkim czasie. Pierwszy miał miejsce w październiku, kiedy jeden z „lokatorów” podpalił materac. Wówczas podjęto decyzję o zamknięciu budynku – zalakowano drzwi oraz zaklejono okna. To jednak nie powstrzymało dzikich lokatorów przed wdarciem się do środka.

Niedzielny pożar wybuchł około godziny 2:00 w nocy i doprowadził do powstania dużej ilości gęstego dymu. Jak wynika z oświadczenia prasowego straży pożarnej z południowo-zachodniej Limburgii, w czasie akcji zginęło dwóch, młodych funkcjonariuszy. „Niestety nasi dwaj koledzy nie zdołali wyjść z budynku na czas. Na skutek działania ciepła oraz ciśnienia zawalił się m.in. dach”. Jak przekazał komisarz straży pożarnej, Bert Swijsen, „choć byli młodzi, mieli dość doświadczenia. Niestety jednak, w tej pracy zawsze istnieje ryzyko. Bardzo trudno jest nam pogodzić się z faktem, że już nie ma ich wśród nas. Obydwaj byli serdeczni i stanowili część naszej paczki przyjaciół. Niedziela to mroczny dzień dla naszej jednostki”.

Obydwaj strażacy byli młodymi ojcami. Poza tym ranni zostali czterej inni funkcjonariusze. Trzech z nich nadmiernie nawdychało się dymu. Trafili oni do szpitala w Heusden-Zolder, gdzie zostali poddani inhalacjom. Czwarty odniósł poważniejsze obrażenia i obecnie przebywa w szpitalu Gasthuisberg w Leuven. Wszystkie ofiary należą do jednostki straży pożarnej w Heusden-Zolder.

W czasie konferencji prasowej burmistrz Heusden-Zolder, Mario Borremans, wyraził kondolencje dla rodzin ofiar. Poza tym zwrócił się z prośbą o uszanowanie prywatności zmarłych oraz rannych, a także ich rodzin. O godzinie 15:00 brukselska straż pożarna uczciła zmarłych kolegów minutą ciszy.

Władze sądownicze wszczęły śledztwo w sprawie pożaru.

 

12.08.2019 Niedziela.BE

(kk)

 

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież