Serwis www.niedziela.be używa plików Cookies. Korzystając z serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki wyrażasz zgodę na ich użycie. Aby poznać rodzaje plików cookie, cel ich użycia oraz sposób ich wyłączenia przeczytaj Politykę prywatności

Belgia: Ciężarówka Polaka wyciągnięta z błota. „Dziękuję, ale mam tylko 10 euro”

Belgia: Ciężarówka Polaka wyciągnięta z błota. „Dziękuję, ale mam tylko 10 euro” fot. Shutterstock

- To zawsze miłe, jeśli można komuś pomóc – stwierdził belgijski kierowca Arno Van den Brande, który w czwartek wyratował swojego polskiego kolegę po fachu.

Historię pana Michała i jego „bezinteresownego ratownika” Arno opisał flamandzki dziennik „Het Nieuwsblad”. Zaczęło się od tego, że polski kierowca szukał w środę wieczorem w gminie Beringen w północno-wschodniej Belgii miejsca, gdzie mógłby zaparkować i spędzić noc. W końcu zaparkował na poboczu drogi niedaleko firmy Kautex.

Kiedy rano się obudził i chciał wyruszyć w dalszą podróż (punktem docelowym była firma w miejscowości Rummen niedaleko Hasselt), okazało się, że ciężarówka utknęła w błocie. Pracownicy pobliskiej firmy pożyczyli Polakowi łopatę, ale niewiele to pomogło.

Pan Michał miał jednak szczęście w nieszczęściu. Jego problemy zauważył inny kierowca, wspomniany już Arno Van den Brande z firmy transportowej Elke Trans. Belg zatrzymał się i podpiął łańcuchami pojazd Polaka do swojej ciężarówki. Dzięki temu udało się wyciągnąć pojazd z błota.

Na stronie internetowej gazety „Het Nieuwsblad” zamieszczono nagranie z tej „akcji ratunkowej”. Zobaczyć je można TUTAJ

Na nagraniu widać też wielką radość i wdzięczność pana Michała. – Jak mogę się tobie odwdzięczyć, mam tylko 10 euro? – mówi Polak. Belg jednak nie chciał żadnych pieniędzy.

- Jeśli znalazłbym się w podobnych tarapatach, chciałbym, by mi także ktoś pomógł. To zawsze miłe, jeśli można komuś pomóc – powiedział młody belgijski kierowca.



11.01.2019 ŁK Niedziela.BE