Serwis www.niedziela.be używa plików Cookies. Korzystając z serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki wyrażasz zgodę na ich użycie. Aby poznać rodzaje plików cookie, cel ich użycia oraz sposób ich wyłączenia przeczytaj Politykę prywatności

Belgia: Choroby cywilizacyjne coraz groźniejsze. „Wszędzie ta chemia”

Belgia: Choroby cywilizacyjne coraz groźniejsze. „Wszędzie ta chemia” fot. Shutterstock

Belgijska Wysoka Rada ds. Zdrowia HGR odradza m.in. tatuaży, gumowych zabawek i posiłków do mikrofalówki w plastikowych opakowaniach.

Choroby cywilizacyjne są skutkiem współczesnego stylu życia. Chodzi nie tylko o złe odżywianie, brak ruchu, stres czy siedzący tryb życia, ale także bardzo częsty kontakt z przedmiotami wykonanymi ze szkodliwych materiałów oraz z żywnością pełną „chemii”.

Do chorób cywilizacyjnych zalicza się m.in. nowotwory, cukrzycę, problemy z bezpłodnością czy choroby serca i układu krążenia. O tym, że aby zmniejszyć ryzyko zachorowania, należy nie palić papierosów, ograniczyć konsumpcję alkoholu i uprawiać sport, wiadomo już od dawna. Teraz jednak HGR przygotowała listę nowych, mniej oczywistych zaleceń.

Rada zaleca m.in. unikania przebywania w pobliżu linii wysokiego napięcia oraz nieuprawianie sportu w promieniu 200 metrów od zatłoczonej drogi, opisuje flamandzki dziennik „Het Nieuwsblad”. Dzieci nie powinny zbyt często bawić się zabawkami z plastiku lub gumy, a nowo zakupione ubranie przed pierwszym założeniem powinniśmy wyprać, radzą eksperci HGR.

Jeśli chodzi o żywność, powinniśmy unikać przypalonego jedzenia oraz gotowych posiłków do mikrofalówki w plastikowych opakowaniach, czytamy w gazecie „Het Laatste Nieuws”. Oprócz tego HGR odradza tatuaży i zbyt częstego używania kosmetyków i perfum.


16.05.2019 Niedziela.BE

(łk)