Serwis www.niedziela.be używa plików Cookies. Korzystając z serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki wyrażasz zgodę na ich użycie. Aby poznać rodzaje plików cookie, cel ich użycia oraz sposób ich wyłączenia przeczytaj Politykę prywatności

Headlines:
Belgia: Wysyłanie i odbieranie przesyłek poleconych będzie teraz łatwiejsze?
Flamandzka europosłanka podejrzana o „niewłaściwe wykorzystanie funduszy”
Polska: Szpital nie jest taki zły, jak go malują. Pacjenci nie skarżą się ani na jedzenie, ani personel
Belgia, Walonia: Więcej pracy, mniej „socjalu”. Ambitne plany nowego rządu
Polska: Koszmarna podróż pociągiem. Jak wywalczyć zwrot pieniędzy
Belgia, Bruksela: Maszynista pociągu zaatakowany przez pasażera!
Polska: Poseł Marcin Romanowski zatrzymany. Ale aresztu nie będzie
Belgia: W Brukseli zatrzymano trzy osoby podejrzane o atak nożem
Belgia: Benzyna (trochę) potanieje
Niemcy: Aresztowano członka bojówki militarnej Hezbollah

Polska: Już 1,5 tysiąca sprzedanych tabletek „dzień po”. A program ruszył w maju

Polska: Już 1,5 tysiąca sprzedanych tabletek „dzień po”. A program ruszył w maju Fot. Canva

W programie NFZ udział bierze już ponad tysiąc aptek w całej Polsce. I chętnych nie brakuje. Codziennie są podpisywane nowe umowy.

Antykoncepcja awaryjna jest dostępna dla każdej kobiety od 15 roku życia. Nie we wszystkich aptekach realizowany jest program Narodowego Funduszu Zdrowia, bo placówki musiały się najpierw zgłosić. A także spełnić kilka warunków.

Receptę na pigułkę „dzień po” wystawia farmaceuta, który wcześniej musi z pacjentką przeprowadzić wywiad. Dlatego apteka musi dysponować miejscem do przeprowadzenia takiej rozmowy spokojnie i dyskretnie.

Tabletkę „dzień po” można kupić nie częściej niż raz na 30 dni.

Miała być ustawa, ale Duda zawetował

Takie są zasady działającego od 1 maja programu zwiększenia dostępności do antykoncepcji awaryjnej. Początkowo tabletka „dzień po” miała być wprowadzona ustawą, ale zawetował ją Andrzej Duda. Zatem Polska i Węgry są jedynymi krajami w UE, w których nie ma tak otwartego dostępu do antykoncepcji awaryjnej.

Wobec weta prezydenta Ministerstwo Zdrowia uruchomiło dobrowolny program dla aptek.

1,5 tysiąca sprzedanych pigułek

„Liczba usług farmaceuty zrealizowanych od początku pilotażu (maj 2024 r.) z wystawieniem recepty na antykoncepcję awaryjną to 1,5 tys.” – przekazał PAP Paweł Florek, dyrektor Biura Komunikacji Społecznej i Promocji NFZ.

Dodał, że w tym projekcie bierze obecnie udział 1100 aptek.

– Rozpatrujemy obecnie140 wniosków od kolejnych aptek, które chcą wejść do programu – zaznaczył.

I podkreślił, że do NFZ wpływają kolejne wnioski, a nowe umowy są podpisywane codziennie.

Nabór aptek do programu jest otwarty i ciągły. Lista aptek biorących udział w programie oraz interaktywna mapa znajdują się: TUTAJ

Ile to kosztuje?

Pigułka kosztuje ok. 70-135 zł. Ten wydatek jest po stronie pacjentki. Koszty wystawienia recepty przez farmaceutę pokryje NFZ.

Za usługę związaną z przeprowadzeniem wywiadu z pacjentką i wystawienia jej recepty apteka otrzyma 50 zł. Ministerstwo Zdrowia szacuje, że w czasie trwania pilotażu wyda na ten cel co najmniej 13,6 mln zł, a najpewniej znacznie więcej.


09.07.2024 Niedziela.BE // źródło: News4Media // fot. Canva

(sl)

Last modified onwtorek, 09 lipiec 2024 11:04

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież