Serwis www.niedziela.be używa plików Cookies. Korzystając z serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki wyrażasz zgodę na ich użycie. Aby poznać rodzaje plików cookie, cel ich użycia oraz sposób ich wyłączenia przeczytaj Politykę prywatności

Logo
Print this page

Temat dnia: Im najczęściej „nie starcza do pierwszego”

Temat dnia: Im najczęściej „nie starcza do pierwszego” Fot. Shutterstock, Inc.

Około co ósmy mieszkaniec Belgii w wieku od 16 do 74 lat należy do gospodarstwa domowego, które ma trudności z utrzymaniem się. Różnice pomiędzy poszczególnymi grupami społecznymi są jednak na tym polu duże.

Belgia to zamożny kraj Europy Zachodniej - ale to nie oznacza, że problem biedy i problemów z opłaceniem podstawowych rachunków i wydatków nie jest tu obecny. Koszty życia w minionych latach bardzo wzrosły, a już przed tzw. kryzysem inflacyjnym z lat 2022-2023 były wysokie. Ludzi, którzy liczyć muszą każdy grosz (a właściwie cent…) jest sporo.

System opieki socjalnej jest w kraju ze stolicą w Brukseli co prawda rozbudowany, a świadczenia socjalne są - choćby w porównaniu z Polską - wysokie, ale to nie rozwiązuje całkowicie problemu trudności z utrzymaniem się.

Widać to w statystykach. W ankiecie przeprowadzonej w ostatnim kwartale ubiegłego roku przez Belgijski Urząd Statystyczny Statbel około 12% mieszkańców Belgii w wieku od 16 do 74 lat przyznało, że „nie starcza im do pierwszego” lub sprawia im to wiele trudności. Mówiąc bardziej oficjalnie: dochody ich gospodarstwa domowego były na tyle niskie, że mieli (duże) problemy z utrzymaniem się.

Relatywnie najwięcej takich ludzi mieszka w Regionie Stołecznym Brukseli. Tutaj prawie jedna czwarta (23%) mieszkańców w wieku od 16 do 74 lat należała do gospodarstw domowych, mających (duże) trudności z opłaceniem podstawowych rachunków i wydatków.

Dla porównania: we Flandrii, a więc w północnej, niderlandzkojęzycznej części kraju, na taki problem wskazało w czwartym kwartale ubiegłego roku jedynie niespełna 8% mieszkańców. Ryzyko „problemów z utrzymaniem się” było zatem w stolicy około trzy razy większe niż we Flandrii.

W Walonii, a więc w południowej, francuskojęzycznej części kraju, gospodarstwa domowe, mające trudności z utrzymaniem się stanowiły nieco ponad 15%. Walonia wypadła więc pod tym względem lepiej niż Region Stołeczny Brukseli, ale gorzej niż północna, niderlandzkojęzyczna część kraju.

Jeszcze większe znaczenie niż miejsce zamieszkania ma sytuacja zawodowa. Relatywnie najczęściej problemów z utrzymaniem się doświadczają ludzie z problemami zdrowotnymi trwale uniemożliwiającym im pracę (czyli renciści). Aż jedna trzecia (33%) belgijskich rencistów narzeka, że z trudem „starcza im do pierwszego”.

W przypadku ludzi bezrobotnych na taki problem wskazuje około jedna czwarta z nich (26%), a wśród studentów i uczniów około 15% - wynika z danych opublikowanych na stronie internetowej Statbel. Najrzadziej poważnych problemów z utrzymaniem się doświadczają ludzie aktywni zawodowo oraz emeryci (po około 8%).

Również wykształcenie ma znaczenie. Mieszkańcy Belgii z wykształceniem wyższym dużo rzadziej doświadczają problemów z utrzymaniem się niż ludzie jedynie z wykształceniem podstawowym lub zawodowym. Takie trudności ma jedynie 7% ludzi z wykształceniem wyższym i aż 19% mieszkańców Belgii z najniższym poziomem wykształcenia.

Istotna jest też sytuacja rodzinna i mieszkaniowa. Prawie jedna czwarta (24%) rodziców samotnie wychowujących dzieci wskazuje na to, że nie starcza im do pierwszego lub ma z tym duży problem. Wśród par bez dzieci (6%) oraz par z dziećmi (9%) odsetek ten jest dużo niższy. Relatywnie często także osoby mieszkające samotnie mają problemy z utrzymaniem się - w tej grupie pod twierdzeniem „z trudem starcza mi do pierwszego” podpisuje się około 18%.

Jak już wspomniano, w skali całej populacji w wieku od 16 do 74 lat ludzie mający duże problemy z utrzymaniem się stanowili w czwartym kwartale ubiegłego roku około 12%. Podkreślić jednak trzeba, że kolejnych 28% ankietowanych stwierdziło, że ma „pewne trudności z utrzymaniem się”. Łącznie obie te grupy, doświadczające mniejszych lub większych problemów z opłaceniem podstawowych rachunków i wydatków, stanowią więc aż dwie piąte belgijskiego społeczeństwa.

Około 38% ankietowanych stwierdziło z kolei, że utrzymanie się nie sprawia im „raczej żadnych problemów”, a ponad jedna piąta (21%) wybrała najbardziej optymistyczną odpowiedź: opłacenie podstawowych rachunków i wydatków jest dla nich „łatwe lub bardzo łatwe”.


24.03.2025 Niedziela.BE // fot. Shutterstock, Inc.

(łk)

Last modified onponiedziałek, 24 marzec 2025 15:56
Niedziela.BE