Redakcja

Redakcja

Belgijscy obrońcy praw zwierząt protestują przeciwko cierpieniu świń

Około 40 członków organizacji broniącej praw zwierząt zebrało się w sobotę przy Carrefour de l’Europe w Brukseli, by walczyć o lepsze traktowanie świń i rezygnację z jedzenia mięsa.

Co roku w Belgii zabija się ok. 12 milionów świń. Poprzez pokazanie w jaki sposób traktowane są te zwierzęta na farma hodowlanych, uczestnicy protestu po raz kolejny chcieli zachęcić ludzi do rezygnacji z jedzenia mięsa. Wg nich, dzięki pokazaniu drastycznych zdjęć cierpiących zwierząt sprawią, że następnym razem jedząc mięso zastanowimy się nie nad tym co, ale kogo jemy.

Każdy z protestujących ubrany był w czarny t-shirt i trzymał zdjęcie zrobione podczas dochodzenia, które zostało przeprowadzone na 9 farmach świń na terenie Belgii.

 

MŚ Niedziela.BE

  • Published in Belgia

Koniec z plagą królików w Zachodniej Flandrii

W mieście Ypres na zachodzie Belgii stwierdzono plagę królików. Pozornie nieszkodliwe zwierzęta rujnują infrastrukturę sportową miasta. Władze postanowiły sprowadzić drapieżne ptaki, które mają wyeliminować problem.

Ogromna populacja królików pojawiła się w okolicy obiektów sportowych przy Alei Leopolda III. Powierzchnia boisk zamieszkanych przez problematyczne zwierzęta zajmuje 60 hektarów.

Problem królików nie jest nowy, jednak teraz szkody wyrządzone przez króliki są na tyle duże i kosztowne, że władze w końcu postanowiły pozbyć się problemu. Na polowanie nie zgodzono się, gdyż boiska sportowe należą do obszaru miejskiego. Dlatego też, w porozumieniu z agencją ochrony środowiska Natuur en Bos uzgodniono sprowadzenie drapieżnych ptaków i fretek, które zmuszą problematycznych mieszkańców do wyniesienia się z tych terenów.

 

19.08.2015 MŚ Niedziela.BE

  • Published in Belgia

Belgia: „Potrzebujemy więcej krwi!”

 Flamandzki Czerwony Krzyż bije na alarm: jeśli nie zgłosi się więcej dawców, zapasy niektórych grup krwi starczą jedynie na dwa dni.

- Brak krwi to latem typowe zjawisko – powiedział dziennikowi „Het Nieuwsblad” Ad Luyten z flamandzkiego oddziału Czerwonego Krzyża. – Wielu dawców wyjechało na wakacji i nie mają możliwości lub czasu, by oddać krew – dodał.  

Zapasy krwi większości grup starczą na około tydzień, ale sytuacja w przypadku grup 0-, A- i AB jest najgorsza. Gdyby w najbliższym czasie nie zgłosili się żadni dawcy, skończą się po około dwóch dniach, informuje flamandzki Czerwony Krzyż.  

Sytuacja jest tak zła, że Czerwony Krzyż zdecydował „przypomnieć się” części dawcom i wysyła do nich smsy lub do nich dzwoni. Od 1934 r. jeszcze się nie zdarzyło, by flamandzkiemu Czerwonemu Krzyżowi zabrakło krwi.

Jeśli teraz to zagrożenie stałoby się jeszcze bardziej realne, organizacja może na szczęście zwrócić się o krew do oddziału Czerwonego Krzyża w południowej, francuskojęzycznej części kraju, uspokaja Luyten na łamach „Het Nieuwsblad”.

 

ŁK Niedziela.BE

Jak brzydko! Czytelnicy wybierają najbrzydsze miejsce Belgii.

Dziennik „De Standaard” rozpoczął niezwykłą wakacyjną akcję: wybory najbrzydszego kawałka Belgii.

Na internetowej stronie dziennika od 8 sierpnia można głosować na swojego „faworyta” w  plebiscycie. Redakcja i czytelnicy umieścili tu ok. 200 zdjęć miejsc-kandydatów z krótkimi opisami.

Głosowanie nadal trwa, ale stan na popołudnie 11 sierpnia wygląda następująco:

MIEJSCE  1
Plac Zeeheldenplein w Ostendzie. Trzy lata temu ów plac z widokiem na morze poddano gruntownej przebudowie. W ramach tego projektu postawiono na nim – jako „dzieło sztuki” zatytułowane "Rock Strangers" – 11 kilkumetrowych, czerwonych  rzeźb przypominających wielkie głazy czy zgniecione puszki. Okoliczni mieszkańcy już od dawna protestują przeciwko tej instalacji, ponieważ zasłania ona im widok na morze. Zapewne to właśnie wielu z nich oddało swój głos na tę pozycję. „Puszka rzucona na ziemię to zaśmiecanie środowiska, ale jeśli powiększy się ją 100-krotnie to widocznie staje się sztuką. To jest i będzie brzydkie”, napisał jeden z czytelników "De Standaard".

Zdjęcie: TUTAJ

MIEJSCE 2
Belgowie, jak się okazuje, są tak krytyczni, że nie podobają im się nawet  budynki, które jeszcze nie istnieją. Na drugim miejscu znalazł się projekt nowego ratusza w Hasselt (planowane zakończenie inwestycji: rok 2018)

Zdjęcia: TUTAJ

MIEJSCE 3
Na miejscu trzecim znajdują się na razie (stan na 11.08) zabudowania wzdłuż plaży w Blankenberge – oraz w ogóle wzdłuż całej belgijskiej linii brzegowej. Ten motyw pojawia się częściej w propozycjach nadsyłanych przez czytelników „De Standaard” oraz tekstach gazety, opublikowanych w związku z plebiscytem: gęsto zaludniona Belgia ze stosunkowo krótką linią brzegową całkowicie ją zabudowała, często wielgachnymi, wielopiętrowymi blokowiskami. I to nie jest za ładne. 

Zdjęcie: TUTAJ


A które miejsce w Belgii jest według Was najbrzydsze? Głosować i przeglądać dziesiątki zdjęć z „brzydkiej Belgii” można TUTAJ

 

14.08.2015 ŁK Niedziela.BE

  • Published in Belgia
Subscribe to this RSS feed

19°C

Bruksela

Cloudy

Humidity: 72%

Wind: 11.27 km/h

  • 28 May 2017 28°C 16°C
  • 29 May 2017 30°C 18°C