Serwis www.niedziela.be używa plików Cookies. Korzystając z serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki wyrażasz zgodę na ich użycie. Aby poznać rodzaje plików cookie, cel ich użycia oraz sposób ich wyłączenia przeczytaj Politykę prywatności

Logo
Print this page

Belgia, sport: Belgijka lepsza od Polki w Nowym Jorku

Belgia, sport: Belgijka lepsza od Polki w Nowym Jorku Fot. Shutterstock, Inc.

Dla Polaków pierwszy dzień wielkoszlemowego US Open nie był udany. Troje naszych tenisistów pożegnało się z turniejem już po pierwszej rundzie.

Wśród nich była Magda Fręch. W pierwszej rundzie rywalką Polki była Belgijka Greet Minnen. Panie zmierzyły się ze sobą po raz pierwszy w karierze. Na papierze faworytką powinna być Polka: Fręch jest w rankingu WTA na 43. pozycji, a Minnen na 70.

Kort jednak wszystko zweryfikował. Belgijka wygrała pierwszego seta 7-5, a w drugim prowadziła już 4-0. Polka pokazała jednak charakter i doprowadziła do wyrównania. Ostatecznie w końcowej partii gry to ponownie Minnen była lepsza. Fręch przegrała 5-7, 5-7.

Również Magda Linette uległa w pierwszej rundzie niżej sklasyfikowanej przeciwniczce. Zajmująca 43. miejsce w rankingu WTA Polka niespodziewanie przegrała z 16-letnią Amerykanką Ivą Jović 4-6, 3-6, zajmującą obecnie dopiero… 389. miejsce w rankingu.

Najbliższy awansu do kolejnej rundy był Maks Kaśnikowski, 21-latek debiutujący w imprezie tej rangi. Polak (194. w rankingu) do turnieju głównego przedzierał się przez eliminacje, a starcie z dużo wyżej notowanym Pedro Martinezem trwało prawie 4,5 godziny.

O wszystkim zdecydował tzw. super tie-break w piątym secie. Ostatecznie wygrał sklasyfikowany na 43. miejscu Hiszpan 6-7 (6), 6-1, 6-2, 3-6, 7-6 (10-6). Dla Kaśnikowskiego jednak już sam awans do turnieju głównego (w eliminacjach musiał wygrać trzy razy z rzędu) był wielkim sukcesem.

Najwyżej sklasyfikowani reprezentanci Polski, czyli liderka światowego rankingu Iga Świątek i siódmy w rankingu mężczyzn Hubert Hurkacz, rozegrają swoje mecze we wtorek.

Oprócz Minnen do drugiej rundy US Open awansowała też inna Belgijka, Elise Mertens. Zajmująca 35. miejsce w rankingu Mertens pokonała po zaciętym spotkaniu Rosjankę Veronikę Kudermetovą (46. w rankingu) 3-6, 6-4, 6-3. Mecz trwał prawie 2,5 godziny.


27.08.2024 Niedziela.BE // fot. Shutterstock, Inc.

(łk)

Last modified onwtorek, 27 sierpień 2024 13:41
Niedziela.BE