Serwis www.niedziela.be używa plików Cookies. Korzystając z serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki wyrażasz zgodę na ich użycie. Aby poznać rodzaje plików cookie, cel ich użycia oraz sposób ich wyłączenia przeczytaj Politykę prywatności

Logo
Print this page

Belgia, sport: Belg oburzony zachowaniem francuskich kibiców

Belgia, sport: Belg oburzony zachowaniem francuskich kibiców Fot. Shutterstock, Inc.

Francuscy kibice tenisowi na French Open potrafią być bardzo uciążliwi, szczególnie dla zawodników rywalizujących z ich rodakami. Niektórzy przekraczają granice, których przekraczać się nie powinno - uważa belgijski tenisista David Goffin.

33-letni Goffin ma za sobą bogatą karierę, a długo był zawodnikiem czołowej dziesiątki świata. Trapiony kontuzjami spokojny Belg teraz jest już niżej sklasyfikowany i zajmuje dopiero 115. miejsce w rankingu ATP.

Belg nie był więc, przynajmniej na papierze, faworytem meczu z Giovannim Mpetshim Perricardem w pierwszej rundzie Roland Garros. 20-letni Francuz jest w światowym rankingu na 66. miejscu i w dodatku mógł liczyć na wsparcie własnej publiczności.

Mecz był bardzo zacięty, trwał ponad trzy i pół godziny, ale ostatecznie to doświadczony Belg tryumfował w pięciu setach: 4-6, 6-4, 6-3, 6-7 (4), 6-3. Według Goffina zachowanie niektórych francuskich kibiców było jednak skandaliczne.

- To był kompletny brak szacunku. Ktoś nawet splunął gumą do żucia w moim kierunku - powiedział po spotkaniu Goffin, cytowany przez portal nu.nl. 33-latek wielokrotnie był obrażany i wyzywany przez kibiców gospodarzy. 

- To zaczyna przypominać niektóre stadiony piłkarskie. Wkrótce ludzie będą tu wnosić race, a chuligani będą się bić na trybunach. To śmiechu warte - dodał.

Według niego pod tym względem French Open negatywnie odróżnia się od pozostałych trzech turniejów wielkoszlemowych. -Wielu ludzi się na to skarży, także sędziowie. Mówi się o tym w szatniach i w całym ATP. Powinniśmy coś z tym zrobić - uważa Goffin.

Na pocieszenie można dodać, że w kolejnej rundzie rywalem Belga nie będzie już reprezentant gospodarzy. Goffina czeka jednak być może jeszcze trudniejsze zadanie. Zmierzy się bowiem z Aleksandrem Zwierewem, który w pierwszej rundzie pokonał legendarnego Rafaela Nadala i należy do grona faworytów tegorocznego French Open.


29.05.2024 Niedziela.BE // fot. Shutterstock, Inc.

(łk)

Last modified onśroda, 29 maj 2024 11:04
Niedziela.BE