Redakcja

Redakcja

Website URL:

Belgijskie supermarkety zawiesiły współpracę z hiszpańskim dostawcą mięsa

Szokujące zdjęcia z hodowli świń współpracujących z hiszpańskim producentem mięsa El Pozo, sprawiły, że sieci supermarketów Delhaize i Colruyt postanowiły zawiesić współpracę.

Ranne i zdeformowane świnie zostały sfotografowane na jednej z hodowli zaopatrujących El Pozo, przez organizację walczącą o prawa zwierząt Animal Rights. Po ukazaniu się zdjęć dwie największe belgijskie sieci spożywcze postanowiły tymczasowo wycofać produkty hiszpańskiego producenta mięsa.

W oficjalnym oświadczeniu El Pozo informuje, że hodowle świń, z którymi współpracuje firma, spełniają zarówno hiszpańskie, jak i europejskie standardy. Sfotografowane zwierzęta, zdaniem El Pozo, urodziły się chore lub zniekształcone i były odseparowane od reszty trzody.

15.02.2018 MŚ Niedziela.BE

 

  • Published in Belgia

Belgia: Grupa uchodźców odesłana do Sudanu

Po raz pierwszy od publikacji wyników śledztwa na temat torturowania Sudańczyków po odesłaniu ich do kraju pochodzenia, zdecydowano się na deportacje kolejnej grupy imigrantów tranzytowych z Sudanu.

Raport ze śledztwa dotyczącego torturowania obywateli Sudanu na terytorium ich ojczyzny został opublikowany w miniony piątek. Nie udowodniono zarzutów. We wtorek Biuro ds. Cudzoziemców ogłosiło, że pierwsza od czasu śledztwa grupa Sudańczyków została odesłana samolotem do Sudanu. To dopiero początek, ponieważ w centrach dla imigrantów znajduje się większa grupa reprezentantów tej narodowości.

We wtorek rano próbowało odesłać dwóch mężczyzn – jeden z nich odmówił repatriacji, drugi wsiadł na pokład samolotu. Obydwie sprawy zostały wcześniej dokładnie sprawdzone, aby upewnić się, że deportacja mężczyzn zgodna jest z Europejską Konwencją Praw Człowieka. Obydwaj mężczyźni byli przetrzymywani w obozie dla uchodźców w brukselskim Maximiliaan Parku.

W związku z opublikowaniem wyników śledztwa, rząd federalny postanowił wznowić deportacje sudańskich migrantów tranzytowych.

 

15.02.2018 KK Niedziela.BE

 

  • Published in Belgia

Belgia: Spędź weekend z mnichami w opactwie Westmalle!

Trapiści z opactwa Westmalle zazwyczaj żyją w odosobnieniu, w zakonie w prowincji Antwerpia. Jednakże w minioną sobotę, pojawiło się w gazecie nietypowe zaproszenie – mnisi zachęcają mężczyzn w różnym wieku do spędzenia z nimi weekendu.

W ogłoszeniu, które pojawiło się również na Facebooku zakonu Trapistów, możemy przeczytać: "Trapiści z opactwa Westmalle chcą dać możliwość odkrycia uroków mniszego życia od środka, podczas weekendu".

Pod kierunkiem mnichów zainteresowane osoby będą mogły oddawać się codziennym zajęciom, takim jak: modlitwa, medytacja, czytanie Pisma Świętego oraz praca fizyczna. W reklamie napisano, że to "niepowtarzalna okazja dla samotnych mężczyzn, aby zapoznać się z taką formą życia”. W rozmowie z Gazet van Antwerpen, brat Guerric przekazał, że celem nie jest zwerbowanie nowych zakonników, a nawiązanie nowych kontaktów oraz wyciągnięcie ręki do społeczeństwa.

Już wcześniej mnisi z opactwa Westmalle zamieszczali ogłoszenia w kilku gazetach. Odpowiedzieli na nie głównie mężczyźni po czterdzieste, pięćdziesiątce oraz sześćdziesiątce. Większość z nich to doświadczone życiem osoby, po rozwodach, rozstaniach bądź utracie partnera, które wchodzą na nowy etap w swoim życiu.

Dziś opactwo Westmalle liczy 32 mnichów. Są zobowiązani do prostego życia w trzeźwości, ciszy i ubóstwie. Czas spędzają głównie na modlitwie, refleksji oraz pracy fizycznej. Pierwszą modlitwę odmawiają o 4 nad ranem.

 

15.02.2018 KK Niedziela.BE

 

  • Published in Belgia

Belgia: Zastrzelił psa, teraz trafi do więzienia

Sąd w Leuven (Brabancja Flamandzka) skazał 60-letniego mężczyznę na 6 miesięcy pozbawienia wolności oraz finansową rekompensatę w wysokości 40 tys. euro za zastrzelenie psa wystawowego. Myśliwy z Bierbeek zabił psa rasy Rhodesian Ridgeback w 2015 roku, zaledwie kilka tygodni po tym, gdy czworonóg zdobył tytuł najlepszego psa w swojej rasie na prestiżowej imprezie Crufts Dog Show w brytyjskim mieście Birmingham.

Mężczyzna zastrzelił psa o imieniu Mak w lesie Meerdaalwoud w południowej części Leuven. Podczas spaceru ze swoją właścicielką, Dorothy McGoldrick z Holsbeek, zwierzak dostał aż 4 kule. Kobieta zleciła przeprowadzenie autopsji, aby umożliwić złapanie sprawcy. Dzięki temu detektywi namierzyli broń, z której wystrzelono śmiercionośne pociski. Okazało się, że należy ona do myśliwego z Bierbeek, który był jednym z dziesięciu myśliwych obecnych w lesie w dzień śmierci Maka.

Dorothy McGoldrick domagała się rekompensaty finansowej w wysokości 224 tys. euro, ponieważ jej zdaniem Mak był na dobrej drodze, aby stać się cennym psem reproduktorem. Sąd uznał, że 40 tys. euro to wystarczająca rekompensata.

W czasie dochodzenia wyszły na jaw fakty, które obciążały myśliwego. Sędzia spełnił żądania prokuratora i skazał 60-latka na 6 miesięcy pozbawienia wolności.

 

14.02.2018 KK Niedziela.BE

 

  • Published in Belgia
Subscribe to this RSS feed

7°C

Bruksela

Partly Cloudy

Humidity: 51%

Wind: 17.70 km/h

  • 18 Feb 2018 8°C 0°C
  • 19 Feb 2018 6°C 1°C