Belgijski rząd nie jest zobowiązany do sprowadzenia z Syrii dzieci dżihadystek

Belgijski rząd nie jest zobowiązany do sprowadzenia z Syrii dzieci dżihadystek fot. Shutterstock

Sąd apelacyjny w Brukseli zadecydował, że belgijski rząd nie jest zobowiązany do sprowadzenia do kraju sześciorga dzieci dwóch terrorystek walczących pod flagą Państwa Islamskiego.

Obydwie matki oraz ich dzieci przebywają obecnie w kurdyjskim obozie, jednak istnieje duże ryzyko, że zostaną wkrótce przeniesione na tereny kontrolowane przez ISIS – przekazał ich prawnik, Walter Damen. Pomimo tego, zgodnie z decyzją brukselskiego Sądu Apelacyjnego, Belgia nie ma żadnej kontroli nad obozami. Obydwie rodziny nie znajdują się obecnie pod belgijską jurysdykcją.

Dwie wdowy po bojownikach ISIS zostały ewakuowane z Syrii w 2013 roku. Po urodzeniu dzieci w Antwerpii, obydwie wróciły do Syrii wraz ze swoim potomstwem. W marcu ubiegłego roku sąd w Antwerpii skazał je na karę do 5 lat pozbawienia wolności. Od tego czasu urodziły się kolejne dzieci – łącznie jest ich sześcioro, w wieku od 2 miesięcy do 5 lat.

Sąd pierwszej instancji w Brukseli orzekł, że choć państwo belgijskie ma moralny obowiązek zajmowania się dziećmi syryjskich bojowników (na podstawie Konwencji Praw Dziecka), to nie jest to obowiązek prawnie wiążący, zaś obozy, w których znajdują się rodziny, nie podlegają belgijskiej jurysdykcji.

Matki odwołały się od wyroku. W minioną środę, Sąd Apelacyjny w Brukseli podtrzymał tę decyzję: Belgia nie jest zobowiązana do sprowadzenia dzieci terrorystek na terytorium kraju.

 

13.09.2018 KK Niedziela.BE

3°C

Bruksela

Breezy

Humidity: 82%

Wind: 41.84 km/h

  • 19 Nov 2018 5°C 0°C
  • 20 Nov 2018 3°C 1°C