Łukasz Koterba

Łukasz Koterba

Młodzi Belgowie ryzykują życie, bo chcą mieć… więcej mięśni

Za parę miesięcy lato, więc na plaży czy na plenerowym festiwalu trzeba wyglądać jak młody bóg – tak uważa coraz więcej młodych Belgów, którzy masowo zażywają sterydy i inne nielegalne środki, poinformowała holenderska telewizja RTL Nieuws.

Trudno w to uwierzyć, ale z kontroli w belgijskich centrach fitness i w siłowniach (na którą powołuje się RTL Nieuws) wynika, że aż 80 % odwiedzających je mężczyzn w wieku od 20 do 28 lat zażywa zakazane środki stymulujące szybszy przyrost masy mięśniowej.

- Aby mieć piękne ciało, trzeba się tym bez przerwy zajmować. Należy się odpowiednio odżywiać i nie za często imprezować. Oczywiście są jednak chłopaki, którzy nie mają tej cierpliwości – RTL Nieuws cytuje jednego z bywalców belgijskiej siłowni.

Z badania wynika, że większości młodych Belgów decydujących się na zażywanie sterydów zależy głównie na tym, by latem dobrze wypaść na plenerowych festiwalach czy na plaży. Umięśnionym torsem, dużymi bicepsami i „brzuchem-kaloryferem” chcą zaimponować dziewczynom i rówieśnikom. A przy okazji można zrobić parę sexy-fotek i wrzucić je na Facebooka, by pokazać reszcie świata, jak świetnie wyglądamy i jak wspaniale się bawimy… - myślą.  

Sterydy, testosteron, hormony wzrostu, masteron, „trenbolon” – zakazanych środków jest wiele, a za ich skomplikowanymi nazwami często kryją się substancje, które dla organizmu mogą być bardzo niebezpieczne.

- Niektórzy bywalcy siłowni zażywają również produkty przeznaczone dla koni – telewizja RTL Nieuws cytuje Petera Van Eenoo z Uniwersytetu w Gandawie. – Kto ma choćby jedną szarą komórkę, tego ta jedna szara komórka powinna od razu przekonać, żeby się od takiego produktu trzymać z daleka – dodaje naukowiec.

Jak pokazują dane przedstawione przez holenderską telewizję w przypadku wielu młodych Belgów komórki te często milczą.

 

13.03.2015 ŁK Niedziela.BE

  • Published in Belgia

Belgijskie płace rosną wolniej niż unijna średnia. A w Polsce?

Tylko o 0,7 % wzrosły zarobki brutto w Belgii w okresie od października 2013 r. do października 2014 r., wynika z danych przedstawionych przez niemiecki Urząd Statystyczny. Unijna średnia jest dwukrotnie wyższa.

Dane na temat wzrostu płac w poszczególnych krajach Unii Europejskiej przedstawił niemiecki Główny Urząd Statystyczny Destatis (pełna nazwa to Statistisches Bundesamt). Wynika z nich, że w trzecim kwartale 2014 r. ogólne zarobki brutto mieszkańców państw UE były o 1,4 % wyższe niż rok wcześniej. W przypadku Belgii było to o połowę mniej (0,7 %).

Co zastanawiające, najwyższy wzrost ogólnych kosztów pracy (płaca brutto plus dodatkowe koszty pracodawcy) odnotowano w tym okresie w… pogrążonej w kryzysie Grecji. Wyniósł on w sumie 7,1 %. Flamandzki dziennik „De Standaard” przypomina jednak, że w poprzednich czterech latach płace i koszty pracy w Grecji systematycznie spadały. Grecki wzrost jest więc odbiciem się od bardzo głębokiego dna.  

Bardzo przyzwoity wzrost średniej płacy brutto odnotowano również w Polsce. Wyniósł on 2,2 % (łączne koszty pracy wzrosły o 2,8 %). Tendencja zwyżkowa, ale przepaść płacowa pomiędzy Polską a krajami Europy Zachodniej nadal jest olbrzymia. Dla przykładu: w 2014 r.  portal pieniądze.gazeta.pl informował, że średnia stawka godzinowa w sektorze prywatnym w Polsce jest trzykrotnie niższa niż europejska średnia. Nawet jeśli w Polsce płace nadal rosnąć będą o ok. jeden punkt procentowy szybciej niż w UE, dogonienie Europy Zachodniej zajmie nam pewnie długie lata, jeśli nie dekady.

Innego typu zmartwienie mają mieszkańcy Irlandii, Portugalii i Cypru. Według danych niemieckich statystyków to właśnie w tych europejskich państwach średnie płace brutto w okresie od października 2013 r. do października 2014 r. spadły, odpowiednio o 1,1 %, 1,9 % i 3,8 %.

 

12.03.2015 ŁK Niedziela.BE

  • Published in Belgia

Madonna chce współpracować z belgijską gwiazdą

Belg Stromae to jedno z największych muzycznych objawień europejskiej muzyki ostatnich lat. Współpracą z 30-letnim artystą zainteresowana jest legenda światowego popu, Madonna.

- Stromae jest świetny i już kilka razy się spotkaliśmy – powiedziała Madonna w wywiadzie, jakiego udzieliła francuskiemu programowi telewizyjnemu Le Grand Journal. – Rozmawialiśmy też o współpracy, ale konkretnych planów jeszcze nie mamy. Jeśli jednak o mnie chodzi, chciałabym jak najszybciej nagrać z nim duet. – dodała 57-letnia królowa popu.

Urodzony w marcu 1985 r. w belgijskim Etterbeek Stromae w rzeczywistości nazywa się Paul Van Haver. Jego ojciec, którego słabo znał, pochodził z Rwandy i najprawdopodobniej zginął w masakrach, do jakich doszło tam w 1994 r., jego matka jest Belgijką.

Stromae, tworzący muzykę od wczesnej młodości, stał się znaną postacią europejskiej sceny muzycznej w 2009 r., gdy jego rytmiczne „Alors on danse” na wiele tygodni zdominowało listy przebojów w Niemczech, Francji, Holandii, Belgii i wielu innych krajach.

Na Youtube teledysk do „Alors on danse” ma już ponad 53 mln wyświetleń:

 

 

Muzyka Stromae łączy w sobie elementy popu, hip-hopu, techno, house i muzyki elektronicznej. Skromny, nieśmiały i uważnie dobierający słowa w życiu codziennym artysta na scenie zamienia się w ekspresywnego tancerza i aktora. Dobrym przykładem charakterystycznego aktorstwa Stromae są teledyski do innych jego hitów, np. „Papaoutai” (2013): 

(ponad 233 milionów wyświetleń!) albo do „Tous Les Mêmes”

Jego utwór „Ta fête” był oficjalną piosenką belgijskiej reprezentacji piłkarskiej na MŚ w Brazylii w 2014 r.

a do jego największych przebojów należy również m.in. utwór „Formidable”.

 

Obecnie Stromae ma również własną markę ubrań, Mosaert.

 

11.03.2015 ŁK Niedziela.BE

Belgia: Co dziesiąty flamandzki noworodek ma nadwagę

Coraz więcej otyłych matek oznacza też coraz więcej otyłych noworodków. Z analizy przeprowadzonej przez Katolicki Uniwersytet w Lowanium (KU Leuven) wynika, że aż 9,5 % flamandzkich noworodków przychodzi na świat z nadwagą.

Za noworodki z nadwagą uznaje się te, które po przyjściu na świat ważą co najmniej 4 kilogramy. Statystyczny flamandzki noworodek waży 3,35 kg (w przypadku dziewczynek) lub 3,45 (chłopcy). Naukowcy z Lowanium w swej analizie opierali się o dane z okresu 1999-2013 r.

- Coraz więcej kobiet w ciąży ma nadwagę. Ma to konsekwencje dla ich dzieci, gdyż już zanim przyjdą one na świat są „zaprogramowane” na nadwagę – dziennik „Het Nieuwsblad” cytuje profesora Rolanda Devliegera, jednego z autorów opracowania. – Dzieci urodzone z nadwagą są w przyszłości też bardziej narażone zachorowaniem na cukrzycę – dodaje.     

W 1999 r. noworodki z nadwagą stanowiły jeszcze 8 % wszystkich nowo narodzonych dzieci we Flandrii (północnej, niderlandzkojęzycznej części Belgii), w 2013 r. odsetek ten wyniósł już 9,5 %. Statystycznie flamandzkie noworodki mają 51 cm wzrostu.

 

10.03.2015 ŁK Niedziela.BE

 

 

  • Published in Belgia
Subscribe to this RSS feed

2°C

Bruksela

Cloudy

Humidity: 100%

Wind: 22.53 km/h

  • 16 Dec 2018 4°C 0°C
  • 17 Dec 2018 7°C 4°C