Redakcja

Redakcja

W Polsce wynajmiesz drożej niż w innych krajach europejskich

W Polsce w 2016 roku za metr kwadratowy nowego mieszkania trzeba było zapłacić średnio 1 212 euro, czyli o 9,7 proc. więcej niż rok wcześniej. W Warszawie cena ta wynosiła 1 729 euro. Dla porównania średni koszt zakupu metra kwadratowego w centralnych dzielnicach Londynu wynosi ponad 16,5 tys. euro, a w Paryżu – 12,4 tys. euro. Polska znalazła się w grupie państw, w których wynajmowanie mieszkania przynosi najwyższy średni zysk.

Poszukiwanie nowych produktów inwestycyjnych przez inwestorów instytucjonalnych, wzrastająca mobilność społeczeństwa oraz stopniowe odchodzenie od stereotypu mieszkania na własności stają się czynnikami rozwoju segmentu mieszkań na wynajem– mówi Marta Kamionowska, dyrektor w Dziale Doradztwa Finansowego Deloitte.

Największy udział mieszkań pod wynajem w stosunku do ogółu lokali mieszkalnych mają Niemcy (54,3 proc.). W Polsce wskaźnik ten wynosi 15,3 proc. Najmniej wynajmowanych mieszkań jest w Słowenii i na Węgrzech, w których ich udział do ogółu mieszkań wynosi odpowiednio 2,4 i 3,9 proc.

Opłacalne inwestycje w nieruchomości

Na najwyższy zysk w wysokości 8,9 proc. mogą liczyć właściciele mieszkań pod wynajem w duńskim mieście Odense oraz w Budapeszcie (7,9 proc.). Polskie miasta wypadły pod tym względem bardzo korzystnie. Zysk netto (stosunek rocznego przychodu z najmu pomniejszonego o koszty eksploatacji do łącznego kosztu zakupu i adaptacji mieszkania) w Warszawie  w 2016 roku wyniósł średnio 6 proc., w Krakowie 6,6 proc., Łodzi 7,2 proc. oraz Wrocławiu 7,4 proc. Co ciekawe na najniższy zysk mogą liczyć wynajmujący mieszkania w centralnych dzielnicach Londynu (2 proc.).

Warszawa droższa od Budapesztu, ale tańsza od Pragi

Wśród najdroższych metropolii w analizowanych krajach, tuż za centralnym Londynem (16,5 tys. euro za m2) i centralnych dzielnicach Paryża (12,4 tys. euro), znalazł się Tel Awiw z ceną 8,2 tys. euro za m2. Z kolei najtańsze mieszkania można znaleźć w dwóch węgierskich miastach Debreczynie (883 euro za m2) i Győr (947 euro za m2). Spośród stolic w naszym regionie najtaniej jest w Budapeszcie (ok. 1,5 tys. euro za m2), w Warszawie (nieco ponad 1,7 tys. euro za m2) oraz Wilnie (prawie 1,8 tys. euro za m2). Dla porównania w Pradze koszt ten wzrasta już do 2,4 tys. euro za m2. Raport pokazuje również poziom cen dla trzech innych polskich miast: Krakowa i Wrocławia (w obu 1,4 tys. euro za m2) oraz Łodzi (1,1 tys. euro za m2).

Ceny mieszkań w Polsce rosną

Średnia cena metra kwadratowego w Polsce wynosiła w ubiegłym roku 1 212 euro, czyli o 9,7 proc. więcej niż rok wcześniej. Taniej jest na Węgrzech i Portugalii. Najdrożej jest za to we Francji, Izraelu, Irlandii i Wielkiej Brytanii, gdzie za metr kwadratowy trzeba zapłacić średnio prawie cztery razy więcej. Oprócz Polski najwyższe wzrosty rok do roku odnotowano w Słowenii (o 26,5 proc.), Danii (o 10,8 proc.) oraz na Węgrzech (o 9,7 proc.). Z kolei największe spadki cen odnotowano w Wielkiej Brytanii (o 9 proc.), co wiąże się głównie z deprecjacją funta.

Poprzedni rok był dobry dla sektora nieruchomości. W 2016 roku w Polsce ponownie zanotowano rekordową sprzedaż nowych mieszkań. W sześciu największych aglomeracjach w tym czasie sprzedano 61,6 tys. mieszkań, podczas gdy rok wcześniej było to 58,2 tys. Aktywność ta mogła wynikać m.in. ze zbliżania się do końca programu Mieszkanie dla Młodych. Nowy program rządowego wsparcia Mieszkanie Plus, ma na celu zmianę struktury posiadania mieszkań w Polsce, jakkolwiek podtrzyma koniunkturę w sektorze budowlanym – mówi ekspert.

Polska buduje, ale wciąż za mało

W roku 2016 średnie zasoby mieszkaniowe dla krajów Unii Europejskiej wyniosły 486,6 mieszkania na tysiąc mieszkańców. Największymi zasobami mieszkaniowymi może pochwalić się Portugalia (574,6). Spośród wszystkich analizowanych krajów najmniej mieszkań na 1000 mieszkańców jest w Izraelu (295). Na drugim miejscu po Izraelu ponownie znalazła się Polska, w której wskaźnik ten wynosi 372 mieszkań na 1000 mieszkańców. W całej Unii Europejskiej mieszkańcy mają do dyspozycji 245,6 mln mieszkań, z czego 14,3 mln przypada na Polskę. Dla porównania kilkukrotnie mniejsze Czechy dysponują 4,9 mln mieszkań.

Wypowiedź: Marta Kamionowska, dyrektor w Dziale Doradztwa Finansowego Deloitte.

 


07.08.2017 SAM

  • Published in Polska

Polska: Adwokat zasiądzie na ławie oskarżonych za przestępstwo przekupstwa

Podkarpacki Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Rzeszowie skierował 2 sierpnia 2017 roku do Sądu Rejonowego dla Wrocławia - Śródmieścia akt oskarżenia przeciwko Annie D. - adwokatowi z listy Okręgowej Rady Adwokackiej we Wrocławiu, a także nauczycielowi akademickiemu Uniwersytetu Wrocławskiego.

Anna D. została oskarżona o dwukrotne złożenie w 2016 roku asystentce prokuratorskiej z Dolnośląskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej we Wrocławiu obietnicy udzielenia korzyści majątkowej w postaci pieniędzy w wysokości 200 tysięcy złotych lub pokrycia kosztów zakupu lokalu mieszkalnego. W zamian asystentka miała udzielić jej informacji dotyczących prowadzonego postępowania przygotowawczego. Prokurator zarzucił Annie D. popełnienie przestępstwa z art. 229 par. 3 kodeksu karnego w związku z art. 12 kodeksu karnego.

Anna D. nie przyznała się do popełnienia zarzucanego jej przestępstwa i złożyła wyjaśnienia.

Wobec oskarżonej Anny D. od 22 maja 2017 roku stosowany jest środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania.

Za popełnione przestępstwo Annie D. grozi kara od roku do 10 lat pozbawienia wolności.

 


09.08.2017 Niedziela.NL // Źródło informacji: Prokuratura Krajowa

  • Published in Polska

Czy nadchodzi kryzys finansowy?

Nie spodziewam się kolejnego kryzysu finansowego za naszego życia – to słowa Janet Yellen, szefowej Fedu, czyli banku centralnego Stanów Zjednoczonych. Chociaż to dla nas dobra informacja to niestety może okazać się nieprawdziwa. Już teraz analitycy ostrzegają, że prędzej czy później kryzys nadejdzie.

- To jest bardzo ryzykowne stwierdzenie, gdyż obecny cykl koniunkturalny jest już ponad dwukrotnie dłuższy niż średnia ze wszystkich poprzednich siedemnastu cykli. Cały czas mamy bardzo niskie stopy procentowe, bo raczej ciężko odnieść wrażenie, że polityka Fedu polegająca na zwiększeniu stóp procentowych, które dalej mieszczą się w historycznie niskich poziomach powoduje jakąś zmianę. W zasadzie odbieramy sobie główne narzędzie do reagowania w sytuacji kryzysu, czyli obcinania stóp procentowych – mówi newsrm.tv Robert Śniegocki, ekspert Grupy Goldenmark.

Niskie stopy procentowe też nie skłaniają nas do oszczędzania. Działają wręcz przeciwnie, bo kredyty są tańsze. Każdą podwyżkę kredytobiorcy odczują w wysokości swojej raty.

Ponownie zyskują na znaczeniu inwestycje w złoto poprzez fundusze notowane na giełdach. Fundusze notowane na giełdach (Exchange Traded Funds, „ETFs”) emitują udziały, a za pozyskane środki kupują złoto stanowiące zabezpieczenie inwestycji. Na koniec czerwca br. w zarządzaniu funduszy ETF znajdowało się 2 313,1 ton złota, o wartości 92,4 mld USD. Jest to więcej o 22,2 ton niż w miesiącu poprzedzającym i o 123,1 ton w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku.

- Rynek złota, czyli tych inwestycji i dóbr, które są świetnym zabezpieczeniem na okoliczność kryzysu zwiększa się o 30 proc. Fundusze ETF zwiększają zakupy. Banki centralne, które są odpowiedzialne za kreację pieniądza również cały czas kupują ogromne ilości złota. To wszystko pokazuje, że z jednej strony mamy do czynienia z pieniądzem, który musi być dewaluowany w sytuacji kryzysowej. Tak jak mawiał Wolter pieniądz wróci najprawdopodobniej do swojej pierwotnej wartości, czyli do 0. To cały czas pokazuje, że posiadanie złota to jest „must have” każdego kto realnie i racjonalnie dba o swoje finanse. Biorąc to pod uwagę ciężko się zgodzić ze słowami Janet Yellen. Kryzys prędzej czy później przyjdzie. jakie będą jego rozmiary? Tego nikt nie wie – dodaje Robert Śniegocki.

Średnio na świecie zdarzają się dwa kryzysy na dekadę.

Wypowiedź: Robert Śniegocki, ekspert Grupy Goldenmark.

 


08.08.2017 PAM

  • Published in Świat

Polska: Powstaniec Warszawski uhonorowany odznaką Bene Merito

Polska potrzebuje autorytetów i dzisiaj taki autorytet mamy zaszczyt uhonorować – powiedział wiceminister Jan Dziedziczak podczas uroczystości wręczenia odznaki Bene Merito Julianowi Kulskiemu.

Uroczystość obyła się 2 sierpnia br. w siedzibie MSZ. – Julian Kulski jest przykładem skutecznego patriotyzmu w okresie pokoju. W swoim życiu wykorzystywał osobiste sukcesy dla służby Polsce – podkreślił wiceminister Dziedziczak.

Julian Kulski brał udział w Powstaniu Warszawskim od chwili jego wybuchu jako żołnierz zgrupowania Żywiciela na Żoliborzu. Po wojnie osiedlił się w Stanach Zjednoczonych, gdzie został uznanym architektem. Jest autorem wielu książek i publikacji w języku polskim i angielskim m.in. „The Color of Courage-A Boy at War: The World War II Diary of Julian Kulski”, „Dziedzictwo Orła Białego”, „Julek Powstaniec”, „Umierający żyjemy”, „Zarząd Miejski Warszawy 1939-1944”. Jest synem Juliana Spitosława Kulskiego, przedwojennego wiceprezydenta miasta Warszawy, zastępcy i przyjaciela Stefana Starzyńskiego.

Honorowe odznaczenie Bene Merito ustanowione w 2009 r. przyznawane jest przez ministra spraw zagranicznych w uznaniu zasług na rzecz działalności wzmacniającej pozycję Polski na arenie międzynarodowej.

 


07.08.2017 Niedziela.BE // źródło: Ministerstwo Spraw Zagranicznych (MSZ)

 

  • Published in Polska
Subscribe to this RSS feed

17°C

Bruksela

Cloudy

Humidity: 64%

Wind: 17.70 km/h

  • 17 Aug 2017 20°C 17°C
  • 18 Aug 2017 20°C 15°C