Redakcja

Redakcja

Belgia: Dach prawie gotowy. Aż zerwała się wichura i…

… wszystko na nic. Potężny wiatr zerwał we wtorek wieczorem dach w miejscowości Mopertingen na północnym wschodzie Belgii, poinformował dziennik „Het Nieuwsblad”.

Wichura, która szalała w Belgii we wtorkowy wieczór i w nocy z wtorku na środę okazała się pechowa dla właścicieli domu w belgijskiej wiosce Mopertingen, położonej kilka kilometrów na zachód od holenderskiego Maastricht.

Prawie gotowy dach, na którym w środę umieszczone miały zostać dachówki, został około godz. 21.15 zerwany przez potężny podmuch wiatru. Zerwana konstrukcja dachowa wylądowała na ulicy Rode Kruislaan, ale na szczęście nikomu nic się nie stało.

Także na wybrzeżu mocno wiało. Według dziennikarza pogodowego Franka Deboosere prędkość wiatru w nadmorskiej miejscowości Zeebrugge wyniosła 104 km/godz. W holenderskim Vlissingen wiało jeszcze mocniej; tam podmuchy wiatru osiągały prędkość nawet 115 km/godz.

 

20.11.2015 ŁK Niedziela.BE

  • Published in Belgia

Belgia: Zamiast PIN-u czy hasła… podpis. Belgijska firma zrewolucjonizuje zakupy online?

Sign2Pay, belgijska firma z siedzibą w Antwerpii, stworzyła system pozwalający płacić za zakupy w Internecie poprzez składanie podpisu palcem na ekranie smartfona czy tabletu, opisuje flamandzki dziennik „Het Laatste Nieuws” ("HLN").

System już przetestowano i niedawno wprowadzono go na rynek. W Belgii z Sign2Pay korzystać będzie m.in. wielki sklep internetowy LensOnline, a w Holandii United Brands oraz De Online Drogist, czytamy na łamach "HLN".

Sposób dokonywania opłat Sign2Pay nie zastąpi innych metod płatności, ale stanie się jeszcze jedną z możliwości, które kupujący będzie miał do wyboru. Twórcy systemu uważają, że znajdzie on przede wszystkim zastosowanie w sklepach internetowych oferujących produkty, które użytkownicy regularnie zamawiają, a także produkty, które kupcy nabywają w sposób spontaniczny.

Główną zaletą nowego systemu jest łatwość dokonywania opłat, tłumaczą. Nie trzeba sięgać po czytniki kart bankowych, wymagane w przypadku przelewów w niektórych bankach, nie trzeba wpisywać długich numerów konta, numerów PIN czy kodów potwierdzających opłatę przesłanych SMS-em, nie trzeba logować się na stronie banku czy Paypal. Wystarczy jeden ruch dłonią na ekranie smartfona czy tabletu – i gotowe.

Według twórców jest to również metoda bezpieczna. Aby zacząć z niej korzystać, należy najpierw zarejestrować swój podpis. System zapamiętuje sposób oraz szybkość dokonywania podpisu. – To dużo bezpieczniejsze niż kod PIN w przypadku kart bankomatowych, ponieważ taki kod można łatwo podpatrzyć – uważa Nicolas Mertens z  firmy Sign2Pay, cytowany przez "HLN".

 

19.11.2015 ŁK Niedziela.BE

  • Published in Belgia

„Będzie kaucja na butelki i puszki w Belgii”. Ile wyniesie?

Aż 40% wszystkich odpadków niewyrzuconych do śmietników to właśnie puszki i butelki, przypomina flamandzki dziennik „Het Laatste Nieuws”.

Wprowadzenie kaucji ma być narzędziem w walce z wyrzucaniem tego typu śmieci na ulicę. Obecnie w Belgii co roku sprzątnąć trzeba ok. 17.500 ton odpadków wyrzuconych na ulice czy w naturze, co kosztuje w sumie ok. 60 milionów euro rocznie.  Ok. 7.000 ton tych śmieci to butelki i puszki.   

Kaucja na tego typu opakowania napojów wprowadzona zostanie w Belgii najprawdopodobniej w połowie 2018 r. Domaga się tego m.in. Joke Schauvliege, minister środowiska we flamandzkim rządzie regionalnym. Flamandzka pani minister musi jeszcze przekonać do tego pomysłu władze w Brukseli oraz partnerów w południowej, francuskojęzycznej Walonii.

Planowana kaucja wynieść ma 25 centów od każdej butelki i puszki. Zanim politycy porozumieją się co do nowych zasad, walka z zaśmiecającymi belgijskie miasta, wioski i naturę śmieciami prowadzona musi być w inny sposób.  „Het Laatste Nieuws”  informuje, że minister Schauvliege udało się przekonać producentów i dystrybutorów napojów do wyłożenia 9 milionów euro rocznie na sprzątanie tego typu śmieci.

 

19.11.2015 ŁK Niedziela.BE

  • Published in Belgia

26-letni brutalny Belg skazany w Holandii

Na 6 lat więzienia sąd w Arnhem skazał we wtorek 17 listopada 26-letniego obywatela Belgii, poinformowały niderlandzkie media.

26-latek w kwietniu 2015 r. zranił nożem jednego z holenderskich policjantów, którzy próbowali go aresztować. Do zdarzenia doszło w hotelu w holenderskiej miejscowości Ede. Napastnik ofiarę kilkukrotnie ranił nożem w twarz.

Belg uciekł do Holandii ponieważ w Belgii poszukiwany był w związku z próbą zabicia swojej byłej partnerki. Mężczyzna również wówczas sięgnął po nóż i około dziesięć razy ranił kobietę w twarz i szyję, opisuje portal nu.nl.

Sąd w Arnhem uznał 26-latka za winnego próby morderstwa policjanta i skazał go na 6 lat pozbawienia wolności oraz nakazał mu wypłacenie 10.000 euro zaatakowanemu policjantowi.

Brutalny Belg za kratkami spędzi zapewne więcej czasu. Holandia zapowiedziała przekazanie go w ręce belgijskiego wymiaru sprawiedliwości. W Belgii czeka go kolejna rozprawa, tym razem w związku z próbą zabicia byłej partnerki. Oprócz tego w Belgii podejrzewa się go także o próbę zamordowania tamtejszego funkcjonariusza policji.

 

18.11.2015 ŁK Niedziela.BE

  • Published in Belgia
Subscribe to this RSS feed

14°C

Bruksela

Mostly Cloudy

Humidity: 60%

Wind: 22.53 km/h

  • 22 Jun 2018 16°C 8°C
  • 23 Jun 2018 20°C 9°C